Zmiana pogody. Od zachodu wchodzi chłodny front



PAP - 11 października 2021 08:50


W poniedziałek od zachodu do Polski będzie wchodził chłodny front, który do końca dnia obejmie większą część kraju. Na Pomorzu możliwe są burze – powiedział PAP synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Szymon Ogórek.

W poniedziałek pogodny wyż z suchym powietrzem będzie opuszczał Polskę. Od zachodu do kraju jego miejsce zajmie chłodny front niosący ze sobą chmury i opady deszczu.

"Jeżeli chodzi o poniedziałek, to do zachodu słońca pogoda będzie się zmieniać przede wszystkim w zachodniej połowie kraju i na Pomorzu. Tam spodziewamy się większego zachmurzenia i przelotnych opadów deszczu. Na pozostałym obszarze będzie jeszcze sucho i słonecznie, zwłaszcza na ścianie wschodniej. Temperatury maksymalne w ciągu dnia nie ulegną zbyt wielkim zmianom i tak jak w niedzielę najchłodniej będzie w rejonach podgórskich Karpat - 9 stopni Celsjusza. Na przeważającym obszarze kraju termometry wskażą na ogół między 11 a 14 stopniami. Na Pomorzu i Wybrzeżu należy liczyć się z porywistym wiatrem, który może dochodzić do 55 km/h" - powiedział Ogórek.

W nocy z poniedziałku chłodny front będzie przesuwał się z zachodu na wschód kraju, niosąc ze sobą przelotne opady deszczu i umiarkowany, chwilami porywisty wiatr. Meteorolodzy nie wykluczają, że na Pomorzu wystąpią burze.

Na krańcach wschodnich nadal będzie pogodnie, z temperaturą do minus jednego, a przy gruncie do minus czterech stopni Celsjusza. Na pozostałym obszarze w nocy temperatura spadnie od około 5 stopni w centrum przez 6 stopni na zachodzie do 8-9 stopni na Wybrzeżu.