USA: Kwitnące wiśnie poprawiają humor mieszkańcom pustoszejącego Waszyngtonu

Autor: PAP 16 marca 2020 14:02

USA: Kwitnące wiśnie poprawiają humor mieszkańcom pustoszejącego Waszyngtonu Zaczynające kwitnąć wiśnie podziwiało w weekend wielu mieszkańców Waszyngtonu oraz turystów. / fot. shutterstock

Zaczynające kwitnąć wiśnie podziwiało w weekend wielu mieszkańców Waszyngtonu oraz turystów. Ruch w stolicy USA był jednak mniejszy niż zazwyczaj, a centrum pustoszeje z dnia na dzień w związku z pandemią koronawirusa.

"To ledwie kilkadziesiąt procent tego, co jest tu zazwyczaj w tym okresie" - mówi PAP jeden z mieszkańców Waszyngtonu, wskazując na grupki turystów na National Mall, wielkich błoniach w centrum miasta. Mężczyzna nie dziwi się, że wiele osób zostało w domach i apeluje, by zachować dystans w trakcie rozmowy.

Życie toczy się z pozoru normalnie. Młodsi grają w futbol amerykański i frisbee na trawie, a turyści robią zdjęcia Pomnikowi II Wojny Światowej i budynkowi Kongresu oraz jeżdżą na hulajnogach elektrycznych. Nad wodą w pobliżu Pomnika Jeffersona, na ścieżkach wśród kwitnących na różowo wiśni i magnolii, w sobotę tworzyły się nawet małe kolejki. Kilku mieszkańców miasta wybrało się na ryby.

W tym roku najwięcej wiśni, będących jednym z symboli miasta, ma zakwitnąć po 20 marca. Organizatorzy barwnego festiwalu związanego z początkiem wiosny odwołali lub przełożyli jednak większość planowanych wydarzeń, w tym parady szkół i pokaz latawców, ze względu na rozprzestrzeniającego się koronawirusa.

Dla zwiedzających zamknięto również Kongres, Biały Dom i muzea. W weekend w barach i restauracjach wciąż siedzieli ludzie, ale wiele stolików było wolnych. "Tylko nie dotykaj klamki" - mówiła do swojego towarzysza jedna z klientek przy wchodzeniu do kawiarni.

Niektórzy w stolicy uważają, że miasto nie podejmuje odpowiednich kroków, by ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa. Kilka popularnych lokali wyprzedziło decyzję władz i już zaprzestało działalności. W internecie popularność zyskuje petycja do burmistrz miasta Muriel Bowser, w której wzywa się ją do zamknięcia wszystkich barów, restauracji i pubów.

W niedzielę w Waszyngtonie wprowadzono szereg ograniczeń - przy stoliku może siedzieć maksymalnie sześć osób, a w lokalu nie może przebywać więcej niż 25. Federalne Centra ds. Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) zarekomendowały w niedzielę odroczenie o co najmniej osiem tygodni zgromadzeń powyżej 50 osób. Życie w Stanach Zjednoczonych ma wrócić do normy prawdopodobnie dopiero za kilka miesięcy - twierdzą przedstawiciele władz.

Mieszkańcy amerykańskiej stolicy uzupełniają więc swoje zapasy. Z uwagi na zwiększony popyt w aptekach w centrum reglamentowane są niektóre środki higieniczne. Półki w sklepach są przerzedzone, ale podstawowych produktów nie brakuje. Widząc na ulicy osoby z papierem toaletowym pod pachą, mieszkańcy Waszyngtonu uśmiechają się do nich i gratulują. Ze wzrostu zapotrzebowania na ten produkt śmiał się nawet minister zdrowia USA Alex Azar. "Papier toaletowy nie jest skuteczną ochroną przed koronawirusem" - oznajmił na jednej z konferencji prasowych.

"Te zakupy...to szaleństwo. Ale ktoś na tym wszystkim zarabia" - ocenia mężczyzna spokojnie palący papierosa pod sklepem 7-Eleven w Chinatown. "A niektórzy to jeszcze robią na tym machlojki" - wzdycha, dodając, że on sam musi pracować w pobliskim sklepie.

Od poniedziałku już niemal wszystkie instytucje w Waszyngtonie pracować będą zdalnie. W ubiegłym tygodniu testowane były w tym celu serwery; dla wielu będzie to pierwszy poważny test.

Wieczorem w niedzielę centrum Waszyngtonu było już opustoszałe. W pobliżu National Mall jeździły pojedyncze samochody; na ulicach spotkać można było jedynie bezdomnych lub policyjne patrole. Na ostatni seans filmowy o godz. 21.30 w kinie w hali Capital One bilet kupiły zaledwie dwie osoby. "Wygląda na to, że jutro lub pojutrze wszystko zamkną. Ja bym się mocno nie martwił, i tak wszyscy mają Netflixa" - mówi PAP ochroniarz, machając ręką.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.