Śląskie: Od kwietnia strażacy gasili ponad 600 pożarów traw



PAP - 28 kwietnia 2021 16:27


Już ponad 600 pożarów traw i nieużytków gasili od początku kwietnia śląscy strażacy, ich liczba wzrosła znów w ostatnim czasie, po kilku bezdeszczowych dniach. We wtorek kilka zastępów straży gasiło 4 i pół hektara nieużytków w Lędzinach.

Wypalanie traw to zagrożenie nie tylko dla fauny i flory, pożar suchej trawy może się bardzo szybko wymknąć spod kontroli i rozprzestrzenić - podkreśla straż pożarna.

"Kilka ostatnich, bezdeszczowych dni spowodowało, że znowu wzrosła liczba pożarów traw i nieużytków rolnych w województwie. Za większość tych pożarów odpowiedzialny jest niestety człowiek. Przyczyną jest najczęściej bezmyślność i przekonanie, że wypalanie użyźnia glebę" - wskazała w środę rzeczniczka śląskiej komendy PSP mł. bryg. Aneta Gołębiowska.

Do jednej z niebezpiecznych sytuacji doszło we wtorek w Lędzinach przy ul. Lędzińskiej, gdzie w wyniku pożaru trawy zagrożony był znajdujący się w pobliżu plac magazynowy. W akcję gaśniczą zaangażowanych było 7 zastępów straży pożarnej - 24 strażaków PSP i OSP. Ogień objął 4,5 ha nieużytków.

Jak podaje PSP, w marcu śląscy strażacy gasili 530 tego typu pożarów, a od początku kwietnia było ich już 611 - o łącznej powierzchni ponad 150 ha. Od początku roku strażacy w województwie śląskim wyjeżdżali już 1 230 razy do pożarów traw i nieużytków rolnych. W akcjach tych wzięło udział w sumie ponad 9 tys. strażaków PSP i OSP, poszkodowane zostały 2 osoby. Spaleniu uległo ponad 240 ha traw i nieużytków.

Strażacy apelują o rozwagę oraz niewypalanie traw i nieużytków rolnych. Jak podkreślają, wystarczy nagły podmuch wiatru, bądź zmiana jego kierunku, by zapanowanie nad ogniem było niemożliwe. Przypominają też, że wypalanie traw i nieużytków jest nie tylko niebezpieczne, ale też niedozwolone. PSP prowadzi kampanię "Stop pożarom traw", która ma na celu zmniejszenie liczby pożarów traw oraz podniesienie świadomości ludzi w zakresie zagrożeń związanych z podpalaniem nieużytków rolnych.