Raport na temat przekroczonych pozostałości glifosatu w kaszach jaglanych – stanowisko PSOR



www.sadyogrody.pl/pr - 12 maja 2020 15:44


Wyniki opublikowanego dziś badania losowo wybranych kasz jaglanych wskazują, że w niektórych partiach kasz dostępnych na rynku wykryte zostały przekroczenia norm najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości (NDP) glifosatu. Co to oznacza? Publikujemy stanowisko Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin.

Po pierwsze, każde przekroczenie NDP w żywności oznacza, że środek ochrony roślin został zastosowany w sposób nieprawidłowy, lub zastosowano nieodpowiednią dawkę lub nie zastosowano się do okresu karencji (okres jaki musi upłynąć od oprysku do zbioru). Należy podkreślić, że zastosowanie glifosatu w procesie desykacji (osuszania) prosa oraz gryki jest niedozwolone. Po drugie, przekroczenie NDP nie jest jednoznaczne z niebezpieczeństwem dla zdrowia konsumentów.

Środki ochrony roślin należą do najlepiej przebadanych substancji na świecie i pozostają pod pełną kontrolą: od powstania i produkcji, poprzez ich sprzedaż i stosowanie na polu, aż po kontrolę pozostałości w żywności. Każdy produkt musi zostać skrupulatnie zbadany i oceniony pod kątem wpływu na środowisko (wodę, glebę, organizmy pożyteczne i rośliny), na użytkowników, na osoby postronne, pod kątem ich skuteczności i pozostałości w żywności. Cały proces trwa około 11 lat
i kosztuje ok. 250 mln euro. Dopuszczone są do użycia dopiero wtedy, gdy niezależni eksperci potwierdzą, że prawidłowo stosowane są bezpieczne dla ludzi i środowiska. Odpowiedzialność producentów środków ochrony roślin nie kończy się na dostarczeniu rolnikom narzędzia pracy. Dbają również o właściwą edukację rolników prowadząc szkolenia na temat bezpiecznego i odpowiedzialnego stosowania środków ochrony roślin. Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin w imieniu producentów od 25 lat edukuje rolników na temat właściwego stosowania środków ochrony roślin.

Każdy przypadek przekroczeń poddaje się ocenie ryzyka i weryfikuje zagrożenie dla zdrowia konsumentów. W Polsce za cały proces odpowiedzialna jest Państwowa Inspekcja Sanitarna, która kontroluje dostępne na rynku produkty spożywcze i publikuje ostrzeżenia dotyczące żywności. Ocenę ryzyka w ramach Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF) prowadzą eksperci z Zakładu Toksykologii i Oceny Ryzyka Zdrowotnego Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH. Jeśli analiza wykazuje ryzyko dla konsumentów, produkty są wycofywane z rynku.

Ustalając najwyższe dopuszczalne poziomy pozostałości pestycydów (NDP) w poszczególnych produktach spożywczych, pod uwagę brane są przede wszystkim: toksyczność substancji, realne poziomy pozostałości wykrywane w plonach przy prawidłowo wykonywanych opryskach oraz zwyczaje żywieniowe konsumentów. Uwzględnia się „scenariusz najgorszego przypadku”, czyli bardzo wysokie, ale realistyczne spożycie danego produktu. W praktyce NDP są co najmniej sto razy mniejsze niż dawka bezpieczna dla człowieka. W uproszczeniu są to normy handlowe, których przekroczenie sprawia, że produkt jest nielegalny, ale niekoniecznie niebezpieczny.

PSOR uważa, że ważna jest edukacja konsumentów szczególnie w temacie tego jak produkuje i kontroluje się żywność. Jednak ze względu na wysoką wrażliwość społeczną każdej publikacji w tym temacie wymagane jest by metodologia, jakość oraz szeroko publikowane wnioski cechowała rzetelność. Dlatego też monitoring żywności dostępnej na rynku odbywa się w oparciu o analizę ryzyka, wybiera się towary, które wykazują największe prawdopodobieństwo wystąpienia naruszeń, określa się zagrożenie dla zdrowia konsumentów. Jeśli zagrożenie jest realne informacje takie są publikowane na stronie GIS.