Pożar gospodarstwa. Zaczęło się od palenia patyków

Autor: Echo Dnia Świętokrzyskie 27 marca 2022 11:54

Pożar gospodarstwa. Zaczęło się od palenia patyków Szydłowie w powiecie staszowskim ogień wymknął się 71-letniej kobiecie spod kontroli. / fot. KP PSP Staszów

Zaczęło się od palenia gałęzi, skończyło ogromnymi stratami. W Szydłowie w powiecie staszowskim ogień wymknął się 71-letniej kobiecie spod kontroli. Spłonęły budynki u jej sąsiada, a ona sama doznała poparzeń - podaje echodnia.eu.

- Z pierwszych ustaleń policjantów wynikało, że 71-letnia mieszkanka miasta chciała spalić suche gałęzie, zgromadzone na tyłach jej gospodarstwa – opowiadała młodszy aspirant Joanna Szczepaniak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Staszowie.

Z pierwszego zgłoszenia wynikało, że palą się trawy za stodołą. W kolejnych mowa była już o tym, że ogień przeniósł się na podwórko sąsiada i pali się budynek. Płomienie sięgnęły najpierw chłodni do owoców, a potem garażu, w którym znajdowały się maszyny rolnicze, ciągnik, wózek widłowy.

Więcej na echodnia.eu. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI