Małopolskie: Aż 100 pożarów traw dziennie

Autor: PAP 23 marca 2022 12:56

Małopolskie: Aż 100 pożarów traw dziennie W marcu nastąpiła eskalacja zjawiska wypalania traw/fot. shutterstock.com

W marcu nastąpiła eskalacja zjawiska wypalania traw, dziennie odnotowujemy ok. 100 pożarów – poinformował w środę małopolski komendant wojewódzki PSP Piotr Filipek, który wspólnie z wojewodą zaapelował o odpowiedzialność. W tym roku w regionie w pożarach traw zginęły dwie osoby.

Jak zauważył małopolski komendant PSP, problem wypalania traw i nieużytków wraca każdej wiosny jak bumerang. W tym roku jest szczególnie dotkliwy, ponieważ część sił strażaków jest skoncentrowana na pomocy na uchodźców z Ukrainy. Pożarom sprzyja brak opadów. Małopolska jest na czwartym miejscu w kraju, jeśli chodzi o liczbę interwencji związanych z pożarami traw i nieużytków.

"Praktycznie tylko w powiecie tatrzańskim, ze względu na panujące tam jeszcze warunki zimowe, nie odnotowaliśmy żadnego pożaru traw" - powiedział Filipek na briefingu prasowym.

Zwrócił też uwagę na zagrożenie przeniesienia ognia z traw na lasy. Zgodnie z informacjami Instytutu Badawczy Leśnictwa, niemal w całym kraju występuje duże lub średnie zagrożenie pożarowe na terenach leśnych. "Niewinnie rozpoczynający się pożar trawy może przerodzić się w bardzo poważny" - zauważył komendant i zaapelował o odpowiedzialność, także o szybkie zgłaszanie pożarów.

Zgodnie ze statystykami przywołanymi przez wojewodę małopolskiego Łukasza Kmitę, za 94 proc. pożarów odpowiada człowiek. "Wiele osób świadomie podejmuje decyzje, że będzie wypalać trawy, nieużytki" - mówił wojewoda, apelując o rozsądek.

Śmiertelne skutki wypalania traw

Tylko w tym roku w wyniku pożarów traw w Małopolsce zginęły dwie osoby. 9 marca strażacy w Wadowicach na spalonych nieużytkach znaleźli zwęglone zwłoki. W wyniku rozległych oparzeń, odniesionych w pożarze 14 marca w Makowicy (powiat limanowski), zmarła 77-latka. W skutek tegorocznego wypalania traw rannych zostało 10 osób.

W bieżącym roku strażacy interweniowali ok. 1750 razy w związku z wypalanymi trawami i nieużytkami. Najwięcej zdarzeń, bo blisko 500, odnotowano w powiecie krakowskim, w powiatach nowosądeckim - prawie 260, w wadowickim - prawie 130. Ogólnie samych zgłoszeń takich pożarów jest cztery razy więcej niż rok temu.

Wypalanie traw jest groźne dla ekosystemu - niszczy próchnicę gleby, zagraża życiu zwierząt i ludzi. Ogień może rozprzestrzeniać się na gospodarstwa i lasy.

Zakaz wypalania traw określony został w Ustawie o ochronie przyrody oraz w Ustawie o lasach, a Kodeks wykroczeń przewiduje za to karę nagany, aresztu lub grzywny, której wysokość może wynieść od 5 tys. do 20 tys. zł. Jeśli w wyniku podpalenia trawy dojdzie do pożaru, który sprowadzi zagrożenie utraty zdrowia lub życia wielu osób albo zniszczenia mienia wielkich rozmiarów, wtedy sprawca - zgodnie z zapisami Kodeksu karnego - podlega karze pozbawienia wolności nawet do 10 lat. Ministerstwo Rozwoju Rolnictwa i Wsi przestrzega, że za proceder grozi też cofnięcie dopłat wypłacanych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR).

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI