GIOŚ z powietrza sprawdzi, gdzie nielegalnie składowane są odpady

Autor: PAP 25 lutego 2021 09:24

Dzięki zastosowaniu nowoczesnej techniki i zmianie struktury Inspekcji Ochrony Środowiska przestępcy środowiskowi nie będą mogli spać spokojnie – zapewnia w rozmowie z PAP dyrektor w GIOŚ Krzysztof Gołębiewski. Inspekcja z powietrza sprawdzi, czy w wyrobiskach nie ma zakopanych śmieci.

"Aktywność przestępcza, szczególnie w gospodarce odpadami zintensyfikowała się w 2018 roku, kiedy to w Polsce wybuchło ponad 200 pożarów miejsc składowania lub magazynowania odpadów. Wtedy też podjęto decyzję o wzmocnieniu prawnym Inspekcji Ochrony Środowiska" - podkreślił Krzysztof Gołębiewski szef nowego Departamentu Zwalczania Przestępczości Środowiskowej w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska.

Efektem tego była nowelizacja ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska oraz ustawy o odpadach, które wprowadziły przepisy umożliwiające m.in. na prowadzenie niezapowiedzianych kontroli oraz stosowanie w trakcie kontroli dronów. Ponadto Inspekcja rozpoczęła pracę w systemie 24-godzinnym. Zwiększono również wymagania formalne, jakie muszą spełnić przedsiębiorcy działający w gospodarce odpadowej oraz podwyższono kary administracyjne za gospodarowanie odpadami niezgodnie z przepisami do 1 mln zł, a w przypadku recydywy - do 2 mln zł.

Gołębiewski zwrócił uwagę, że dzięki wprowadzonym zmianom, Inspekcja jest coraz bardziej skuteczna w obszarze przeciwdziałania zjawiskom przestępczym, co odzwierciedlają statystki dotyczące m.in. pożarów na składowiskach, prowadzonych kontroli, czy kierowanych do organów ścigania zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa.

Według danych GIOŚ w 2018 r. odnotowano blisko 250 pożarów miejsc gromadzenia odpadów. W porównaniu do 2017 r. był to wzrost o ponad 130 pożarów. W 2019 roku było to 100 pożarów, natomiast do 1 grudnia 2020 - 79.

W ciągu ostatnich lat wzrosła tez liczba zawiadomień o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W latach 2013 r. - 2016 r. Inspekcja skierowała 319 zawiadomień, natomiast w okresie 2017 r. - I półrocze 2019 r. (2,5 roku) było to 441 zawiadomień.

W samym 2019 r. przeprowadzono ponad 34 tys. kontroli z czego ponad 6,7 tys. razy wyjechano w teren. W 2019 r. skierowano 177 wnioski do organów ścigania, 311 wniosków do sądu o wykroczenia z tego orzeczono winę w 265 przypadkach. W 2019 roku inspektorzy wystawili ponad 2,87 tys. mandatów na kwotę ponad 1 mln zł, a kwota ostatecznych kar administracyjnych wyniosła ponad 7,8 mln zł.

Gołębiewski dodał, że dzięki działaniom Inspekcji ujawniono do tej pory 802 miejsc porzucenia lub nielegalnego deponowania odpadów. W 606 przypadkach ustalono już posiadacza odpadów, co - jak zaznaczył dyrektor - pozwoli na dochodzenie odpowiedzialności.

"Przestępczość środowiskowa była kiedyś marginalna. Od kilku lat jednak widzimy, że ten obszar stał się obszarem działalności przestępczej, w tym tej o charakterze zorganizowanym. Na początku była mafia paliowa, później VAT-owska, przestępcy, szukając nowego pola do działania, znaleźli go na rynku gospodarowania odpadami. Na nielegalnym obrocie odpadami można zarobić bardzo duże pieniądze. Biznes odpadowy może też być miejscem tzw. prania brudnych pieniędzy, czyli zysków osiągniętych w wyniku innej działalności o charakterze przestępczym" - zwrócił uwagę dyrektor.

Na potwierdzenie swoich słów wskazał m.in. sprawę spółki Clif, która nielegalnie zdeponowała odpady niebezpieczne zmieszane z odpadami komunalnymi, na terenie kilku województw: małopolskiego, śląskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego, łódzkiego, wielkopolskiego i podlaskiego. Stwierdzono również, że odpady porzucono w dwóch lokalizacjach na terenie Czech. W wyniku ustaleń prowadzonego postępowania, Prokurator Okręgowy w Krakowie skierował w ub.r. do krakowskiego sądu okręgowego akt oskarżenia wobec 41 osób biorących udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI