Generalny dyrektor ochrony środowiska: podkarpackie wilki były zagrożeniem

Autor: PAP 07 kwietnia 2021 11:26

Podjęto decyzję o odstrzale podkarpackich wilków, bo stanowiły zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców gminy Brzozów, chodziło też o ochronę "czystości" gatunku - tak generalny dyrektor ochrony środowiska odpowiedział na zapytanie posłanki KO o odstrzał wilków.

Pytanie w tej sprawie do generalnego dyrektora ochrony środowiska Andrzeja Szwedy-Lewandowskiego skierowała szefowa parlamentarnego zespołu przyjaciół zwierząt Katarzyna Piekarska (KO). Posłanka chciała wiedzieć, co było podstawą zgody, jakiej Szweda-Lewandowski udzielił na odstrzał trzech wilków.

Chodziło m.in. o wilki, które w marcu w lesie na pograniczu Brzozowa w woj. podkarpackim zaatakowały dwóch pilarzy. Mężczyźni przez kilkanaście minut bronili się piłami spalinowymi przed zwierzętami. W efekcie zdecydowano o odstrzale trzech najbardziej agresywnych osobników, po uzyskaniu zgody generalnego dyrektora ochrony środowiska, wilk jest bowiem gatunkiem chronionym.

Generalny dyrektor podkreślił w piśmie do Piekarskiej, że podstawą wydania jego decyzji był wniosek burmistrza Brzozowa w woj. podkarpackim Szymona Stapińskiego, "złożony drogą telefoniczną w dniu 4 marca br. około g. 11:00".

"Wniosek ten był motywowany potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom gminy. Przedmiotowe wilki były widywane przez mieszkańców (m.in. między Brzozowem a Zmiennicą) i nie obawiały się ludzi, a we wsi Przysietnica zagryzły 8 psów" - napisał Szweda-Lewandowski.

Przypomniał, że 1 marca br. doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem wilków w stosunku do pilarzy w lesie, szeroko opisywanego w mediach. "Po rozpatrzeniu wniosku, działając z upoważnienia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, zezwolono Burmistrzowi Brzozowa na dokonanie wnioskowanej czynności" - zaznaczył.

"Incydent z pilarzami był nagłośnionym medialnie bezpośrednim incydentem z udziałem przedmiotowych wilków, ale zarówno burmistrz jak i nadleśniczy potwierdzali, że ostatnio dochodzi do coraz częstszych przypadków spotykania wilków przez ludzi w pobliżu zabudowań, zagryzania psów domowych czy zwierzyny leśnej w pobliżu domów mieszkalnych" - zaznaczył Szweda-Lewandowski.

Jak dodał, pracownicy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie przeprowadzili wizję na miejscu zdarzenia i "uprawdopodobnili wersję przekazaną przez pilarzy, że wilki zbliżyły się do nich na odległość kilku metrów, a bliski kontakt trwał dłuższy czas".

"To nietypowe zachowanie wilków mogło świadczyć, że istnieje realna groźba ataku na ludzi. Pracownicy RDOŚ znaleźli tropy wilków, została z tego sporządzona dokumentacja zdjęciowa" - napisał Szweda-Lewandowski. "Co więcej, w trakcie wizji terenowej również pojawiły się wilki w bliskiej odległości od zgromadzonych osób (pracownicy RDOŚ, leśnicy, telewizja) i były to te same osobniki, które wcześniej widzieli pilarze" - dodał.

Szweda-Lewandowski zwrócił uwagę, że zgoda na odstrzał dotyczyła najbardziej agresywnych osobników, ale jeśli po ich odstrzeleniu niepokojące zachowania wilków by ustały, od dalszego odstrzału miano odstąpić.

"Nałożenie tych warunków w decyzji miało na celu zminimalizowanie ryzyka wyeliminowania innych osobników, zamiast tych problematycznych. Z kolei ostatni warunek miał na celu maksymalne ograniczenie liczby wyeliminowanych wilków, jeśli po odstrzale pierwszego czy drugiego, sytuacja uspokoiłaby się na tyle, że nie byłoby potrzeby eliminować kolejnych. Tak też się stało, po odstrzale dwóch wilków nie podjęto działań zmierzających do odstrzału trzeciego osobnika. Wilk ten nie był już widywany w okolicy siedzib ludzkich" - podkreślił.

WIĘCEJ NA TEMAT

Z INNEJ SKRZYNKI

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.