Anomalie pogodowe we Włoszech: kwitną mimozy i migdałowce



PAP - 01 lutego 2020 11:31


Pogodowe anomalie wyjątkowo łagodnej zimy we Włoszech całkowicie zaburzyły rytm natury - alarmują rolnicy. W Ligurii zaczęły kwitnąć mimozy, a na Sycylii - migdałowce. Wyrażane są obawy, że nagłe nadejście chłodu zniszczy uprawy.

Chaos w przyrodzie z powodu wysokich temperatur i braku opadów deszczu od ponad miesiąca w dużej części kraju zapanował od północy po południe.

Mimozy zaczęły kwitnąć z około 40-dniowym wyprzedzeniem; zazwyczaj są gotowe na Dzień Kobiet 8 marca. W regionie Molise pola pszenicy są wysuszone.

Sytuacja ta ma miejsce w szczególnym momencie. 29, 30 i 31 stycznia nazywane są we Włoszech Dniami Kosa i uchodzą za najzimniejsze w roku, choć dane meteorologów tego nie potwierdzają. Według jednej z wersji pochodzenia tej nazwy właśnie z powodu zimna niegdyś białe kosy chowały się wtedy kominach i wychodziły stamtąd całe w sadzy; dlatego obecnie są czarne.

Niemal wiosenna pogoda w tych dniach zaprzecza nawet tej tradycji - zauważono.

Jak podkreślają rolnicy ze związku Coldiretti, nadzwyczajność zjawisk pogodowych stała się we Włoszech normą; dominuje tendencja do tropikalizacji i skrajnych wydarzeń w aurze.

Według szacunków rolniczej organizacji, straty w krajowym rolnictwie w wyniku zmian klimatycznych przekroczyły 14 miliardów euro w ciągu minionej dekady.