W USA zidentyfikowano część nasion z tajemniczych przesyłek z Chin

Autor: PAP 05 sierpnia 2020 14:02

W USA zidentyfikowano część nasion z tajemniczych przesyłek z Chin Amerykańskie władze zidentyfikowały część nasion z tajemniczych przesyłek rzekomo pochodzących z Chin/ fot. shutterstock

Amerykańskie władze zidentyfikowały część nasion z tajemniczych przesyłek rzekomo pochodzących z Chin, jakie trafiały w ostatnich dniach do Polski, USA i innych krajów. Polskie służby ochrony roślin zalecają niszczenie tych nasion i ostrzegają przed możliwymi zagrożeniami, w tym bioterroryzmem.

Nie jest jasne, w jakim celu ktoś wysyła do osób na świecie niezamawiane przez nie nasiona. Może to być zwykłe oszustwo, mające na celu wystawienie sobie pozytywnego komentarza na internetowych platformach sprzedażowych, ale pojawiają się również ostrzeżenia, że rośliny z przesyłek mogą zagrażać rodzimym uprawom, a nawet zdrowiu ludzi w krajach, do których trafiają.

Rzecznik chińskiego MSZ Wang Wenbin, zapytany w ubiegłym tygodniu o nasiona trafiające do USA, odparł, że poczta chińska poprosiła już pocztę amerykańską o przekazanie niewłaściwie oznaczonych przesyłek do Chin, by można było przeprowadzić dochodzenie. Podkreślił, że etykiety na przesyłkach były fałszywe.

Do wtorku do polskiego Głównego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa nie dotarła żadna przesyłka związana z nieoznakowanymi nasionami z Chin. "Nie mieliśmy też żadnego oficjalnego zgłoszenia ani określenia typu roślin. Do Głównego Inspektoratu nie wpłynęło też zapytanie o zbadanie takiej przesyłki. Monitorujemy też sprawę w terenie. Na razie jedynie WIORiN w Katowicach poinformował o telefonicznym zapytaniu dotyczącym niszczenia nasion" - powiedziała we wtorek PAP Kalina Kłobukowska z Głównego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

Podkreśliła, że Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN) odniosła się do sprawy nasion z Chin w komunikacie z 30 lipca. "W związku z pytaniami, które do nas trafiają, uprzejmie informujemy, że w przypadku otrzymania takiej paczki i jej otwarcia należy nasiona zniszczyć" - napisano w tym komunikacie. Zalecono palenie nasion przy zachowaniu bezpieczeństwa pożarowego.

"Niemniej, mając na uwadze inne możliwe zagrożenia (np. bioterroryzm), w naszej opinii wskazane jest raczej nieotwieranie podejrzanych opakowań i zgłoszenie tej sprawy policji lub do zespołu zarządzania kryzysowego, działającego przy Wojewodzie" - dodała Inspekcja.

Media donosiły o niezamawianych nasionach z Chin również w innych krajach UE. Służby prasowe Komisji Europejskiej poinformowały PAP, że Dyrekcja Generalna ds. Zdrowia nie została jak dotąd poinformowana przez państwa członkowskie o sprawie chińskich nasion. Wskazały też, że krajowe organy ds. zdrowia roślin powinny informować Komisję o wszelkich podobnych problemach za pośrednictwem wspólnej unijnej platformy.

W przesyłkach, które trafiły do USA, amerykańskie ministerstwo rolnictwa zidentyfikowało jak dotąd 14 gatunków roślin. Są wśród nich rośliny ozdobne, owocowe, warzywa, zioła i chwasty, w tym hibiskus, kapusta, lawenda, mięta, musztarda, róża, rozmaryn i szałwia. "To tylko część próbek, jakie dotychczas zebraliśmy" - zaznaczył przedstawiciel resortu Osama El-Lissy, cytowany przez dziennik "New York Times".

Amerykańskie ministerstwo podejrzewa, że tajemnicze przesyłki mogą być elementem oszustwa, polegającego na stworzeniu fałszywego konta na platformie sprzedaży internetowej i wystawieniu z niego pozytywnej recenzji innego produktu, by docelowo zwiększyć sprzedaż. Eksperci ostrzegają jednak, aby niezidentyfikowanych nasion nie wysiewać, ponieważ mogą one wprowadzić do lokalnego środowiska inwazyjne gatunki roślin, chwasty czy choroby, mogące zaszkodzić miejscowym uprawom, a nawet zdrowiu ludzi.

Dziennik "Indianapolis Star" twierdzi, że w paczkach wysłanych do amerykańskiego stanu Waszyngton były między innymi nasiona szarłatu. Według gazety roślina ta jest "szkodliwym chwastem", który w stanie Indiana stanowiłby poważne zagrożenie dla upraw soi, które zajmują tam w tym roku 5,5 mln akrów.

Część odbiorców w USA zdążyła już jednak wysiać otrzymane pocztą nasiona. Cytowany przez "NYT" Doyle Crenshaw ze stanu Arkansas ocenił, że z jednego z nich wyrosła "naprawdę ładna roślina". "Wygląda jak wielka dynia" - powiedział. Mężczyzna powiadomił już o tym wydział rolnictwa stanu Arkansas. Urzędnicy mają odwiedzić go w tym tygodniu, wykopać roślinę z jego ogrodu i zabrać kolejną podobną przesyłkę, którą Crenshaw dostał pocztą, ale której nie otworzył.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

WARZYWA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.