Będzie mniej warzyw. Producenci mają dość szarpaniny



SadyOgrody.pl - 21 września 2022 13:01


Największy problem który spotyka producentów papryki i innych warzyw ciepłolubnych to problem związany z ilością osób do zbiorów - mówi w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl  Paweł Myziak, właściciel firmy Euro-Papryka, wiceprezes Zrzeszenia Producentów Papryki RP.

Produkcja papryki w 2022 roku 

W tej chwili jesteśmy po największym wysypie papryki, który miał miejsce w sierpniu. Początek sezonu był bardzo niemrawy, rozpoczął się później. Po czym średnie temperatury w końcówce lipca i sierpniu przyspieszyły mocno wegetację papryki, co spowodowało, że mieliśmy ponadnormatywny zbiór papryki w sierpniu. Tegoroczny sierpień był najlepszym miesiącem jeśli chodzi o zbiór papryki w Polsce od 30 lat. Mieliśmy bardzo dużą podaż papryki - mówi Paweł Myziak. 

Przeczytaj: Brakuje pracowników do zbiorów papryki. Uda się zebrać cały plon?

Brak pracowników do zbiorów warzyw

Będzie mniej papryki, bakłażanów, ogórków i większości warzyw. - Wszyscy już poznaliśmy jako rolnicy swoje koszty, wszyscy wiemy na co nas stać. Kiedy rozpoczęła się wojna większość z nas miała już zakupione środki do produkcji, więc niejako produkowaliśmy z rozpędu. Druga część sezonu - czyli nasadzenia w czerwcu i w drugiej części maja - były podyktowane rozsądkiem związanym z rynkami zbytu i obawami o pracowników - przyznaje rozmówca. 

- Pracowników jest bardzo mało. Nie ma ciągłości pracy tylko jest szarpanina, której każdy z nas prędzej czy później będzie miał dość. Odbije się to na produkcji i jej wielkości - dodaje. Zobacz: Zmiany w zatrudnianiu cudzoziemców. Nowa ustawa jeszcze 2022 roku

{youtube;kFv2QhDXWwI}