×

Subskrybuj newsletter
sadyogrody.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole

Na rynku jabłek przemysłowych gorzej być już nie może?

Autor: www.sadyogrody.pl 28 października 2021 09:12

Na rynku jabłek przemysłowych gorzej być już nie może? Sytuacja na rynku jabłek przemysłowych budzi wiele negatywnych emocji. / fot. shutterstock

Sytuacja na rynku jabłek przemysłowych budzi wiele negatywnych emocji. Sadownicy obwiniają przetwórców o celowe zaniżanie cen. O przyczynach tak niskich stawek, rozgrywkach zakładów przetwórczych i perspektywach na kolejne tygodnie porozmawialiśmy z dr Pawłem Kracińskim z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej-PIB w Warszawie.

SadyOgrody.pl: Jak wygląda sytuacja na rynku jabłek do przetwórstwa ?

Sytuacja wygląda tak, że tworzą się długie kolejki na skupach lub/i prowadzi się zapisy na dostawy jabłek przemysłowych. Tak jest już od kilkunastu dni. Spiętrzeniu dostaw towarzyszyła tendencja spadkowa cen z przeciętnie 0,30 zł/kg w punktach skupu na początku sezonu do 0,20-0,22 zł/kg w ostatnich dniach. Tylko w niektórych miejscach można było otrzymać wyższe stawki (do 0,25 zł/kg), ale za to w innych ceny obniżono nawet poniżej wspomnianej stawki średniej.

SadyOgrody.pl: Czemu ceny są takie niskie?

Z czynników obiektywnych wskazać można wspominane dobre plony jabłek. Zaklinania, że jabłek będzie mało nic nie dały, bo przedstawiciele zakładów przetwórczych mają oczy i nie wahają się ich używać. Drugą obiektywną, ale bardzo przykrą dla wszystkich poza przetwórcami przyczyną niskich cen jest niezorganizowanie sadowników oraz to, że większość jest skłonna dostarczyć jabłka nawet za bardzo niskie stawki - tak jak miało to miejsce w 2018 roku. Mówiąc prosto skupujący nie wahają się obniżać cen, bo są przekonani, że sadownicy i tak dostarczą owoce. Paradoksalnie kolejki i spadek cen jeszcze bardziej napędza panikę i zwiększa podaż. Pewien wpływ na rynek miały także problemy z pracownikami, tak do zbioru jak i w mniejszym zakresie w przetwórstwie, co wpływało na podaż i możliwości przerobowe.

SadyOgrody.pl: Czy zakłady przetwórcze specjalnie zaniżają ceny?

Podmioty gospodarcze, czy jest to sadownik, zakład przetwórczy, czy zwykły pracownik np. analityk rynku jak ja, działają w swoim interesie, czyli chcą zarobić, bo życie kosztuje. W wymienionych najsilniejszymi podmiotami na rynku jabłek są zakłady przetwórcze, zwłaszcza te będące międzynarodowymi korporacjami. Wykorzystują więc swoją siłę w takich sezonach jak obecny, ale w tym roku – z większym umiarem w porównaniu do 2018 roku, gdyż bardzo silna jest presja społeczna w tym sadowników, polityków, instytucji państwowych, którzy bacznie przyglądają się sytuacji. Stanowczo sprzeciwiam się jednak oskarżaniu pomiotów ze względu na pochodzenie kapitału. Nasze rodzinne prywatne podmioty przetwórcze raczej nie płacą więcej od największych graczy.

SadyOgrody.pl: Wynika z tego, że zakłady rozgrywają rynek ?

Rozgrywają, bo są silne i jest ich mało, a sadownicy liczni, ale niezorganizowani, a więc słabi. Zwrócił bym jednak uwagę, że na naszym rynku występuje jeszcze jedno ogniowo, a mianowicie punkty skupu, które są sprawnymi kooperantami zakładów przetwórczych. Takie podmioty, szczególnie te wyspecjalizowane w dostawach jabłek do przetwórstwa mają też swoje marże i także dążą aby zarobić. Zgodnie z deklaracjami przedstawicieli zakładów przetwórczych obecne ceny z dowozem jabłek, przekraczają 0,30 zł/kg… .

SadyOgrody.pl: Jaki z tego wniosek?

Wniosek jest jeden. Trzeba przeczekać ten trudny sezon, wyciągnąć w końcu wnioski i się jednoczyć. Tylko wtedy można być partnerem dla przetwórców. Przy tak dużej koncentracji produkcji w regionach, zainicjowanie wspólnych dostaw i negacji cen z odbiorcą powinno nie być problem. Jak sadownicy sami się nie dogadają, to nikt za nich problemów nie rozwiąże.

SadyOgrody.pl: Czy możemy spodziewać się obniżek dalszych ?

Moim zdaniem już nie. Zbiory jabłek mają się ku ukończeniu. Zakłady kupiły bardzo dużo jabłek na których prawdopodobnie zarobią, więc nie ma żadnych powodów do dalszych obniżek cenników. Obecne stawki są już i tak bardzo niskie, zwłaszcza mając w pamięci ceny środków do produkcji (np. paliwa czy nawozów).

Dziękuję za rozmowę. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI