Ardanowski o szczegółach rządowego skupu: Rozpoczynamy wielki proces stabilizacji produkcji sadowniczej

Autor: Sylwia Sałyga, www.sadyogrody.pl 04 października 2018 16:51

Ardanowski o szczegółach rządowego skupu: Rozpoczynamy wielki proces stabilizacji produkcji sadowniczej fot. shutterstock

Po wspólnych rozmowach z przedstawicielami branży sadowniczej i spółki Eskimos, Minister Rolnictwa poinformował o działaniach jakie podejmowane są by pomóc w trudnej rynkowej sytuacji w jakiej znaleźli się polscy sadownicy.

- Dominująca pozycja podmiotów skupowych w sposób brutalny przełożyła się na dramatycznie niskie ceny płacone rolnikom, nie mające żadnego uzasadnienia, również ekonomicznego. Jest to zachowanie nieetyczne ze strony podmiotów skupowych – powiedziała Jan Krzysztof Ardanowski.

- Możliwości interwencji państwa w działania stabilizujące są bardzo ograniczone. Natomiast w sytuacji nadzwyczajnej w jakiej znaleźli się obecnie sadownicy, nie możemy biernie czekać. Dzięki uprzejmości firmy giełdowej Eskimos rozpoczynamy od poniedziałku interwencję stabilizującą rynek, prowadzoną przez tą firmę, która uzyska gwarancje kredytowe ze strony państwa, aby przeprowadzić tą skomplikowanej logistycznie akcję zagospodarowania 0,5 mln ton jabłek na rynku – mówił minister.

- Kontynuujemy rozmowy, które toczą się już od kilku dni ze środowiskiem sadowników. Konstruktywne uwagi pomagają w rozwiązywaniu problemów. Podejmujemy działania, które sprawią, że te dramatycznie niskie ceny za kilogram polskich jabłek nie będą dalej utrzymywane. Zrobimy wszystko, by te ceny podnieść i by sadownicy za ciężką pracę otrzymali godną zapłatę -podkreślił minister Ardanowski.

SPÓŁKA ESKIMOS WYKORZYSTA CAŁY SWÓJ POTENCJAŁ

Jan Ruszała, przedstawiciel spółki Eskimos S.A. potwierdził, że firma weźmie udział w akcji przywracania dobrej ceny skupu jabłek, wykorzystując cały swój potencjał.

- Myślę, że zrobimy to skutecznie , że z dnia na dzień od poniedziałku począwszy, będziemy widzieli rosnące efekty naszej akcji, natomiast one już są widoczne. Już w tej chwili presja podaży jabłka zmniejszyła się i będzie się zmniejszała jeszcze bardziej. W tej chwili chciałbym zaapelować do wszystkich podmiotów, które potencjalnie mogą z nami współpracować w odbiorze i transporcie jabłka do punktów przetwarzania. Apelujemy o zgłaszanie się do nas, po to żebyśmy mogli nawiązać współpracę, aby nasz potencjał szybciej rósł. Dlatego, że jednym z problemów, który jest do rozwiązania to właśnie to, że musimy stworzyć alternatywną sieć odbioru jabłek w stosunku do tego co nam się na rynku ukształtowało. Nasz udział w tej akcji będzie dopóty, dopóki cena nie wzrośnie do poziomu satysfakcjonującego sadowników. Jeżeli będzie trzeba, będziemy prowadzić tę akcję aż do końca, do zużycia wszystkich jabłek z bieżących zbiorów. Mamy przygotowane różne sposoby zagospodarowania tych jabłek. Wykorzystamy wszelkie możliwe sposoby jego przetwarzania. Zaproponujemy rolnikom zaliczkowanie jabłka z odroczonym terminem dostawy. Będziemy ponosić koszty takiego przechowania jabłka. Mamy nadzieję, że to znacznie zmniejszy presję podażową i rozładuje rynek.-  mówił przedstawiciel firmy Eskimos S.A.

SADOWNICY APELUJĄ O WSTRZYMANIE DOSTAW JABŁEK NA SKUPY

Dominik Zawadzki, sadownik z ziemi grójeckiej podziękował ministrowi Ardanowskiemu za podjęcie tematu. Zaapelował do wszystkich sadowników o pomoc Ministrowi w realizacji programu i zaprzestanie sprzedaży jabłek przemysłowych po 10 gr/kg. – Poczekajmy chwilę i sytuacja się ustabilizuje. Przestańmy zbierać i przestańmy się poniżać. Pokażmy przetwórniom, że mamy jedność i potrafimy wspólnie działać – mówił.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI