27 lat idealnej współpracy. Poznaj wspólną historię Romana Sendeckiego i PepsiCo

$data.author.description Autor: www.portalspozywczy.pl 16 października 2020 10:18

27 lat idealnej współpracy. Poznaj wspólną historię Romana Sendeckiego i PepsiCo Roman Sendecki, właściciel Gospodarstwa Rol-Nas i PepsiCo

Obecnie Roman Sendecki prowadzi produkcję na ok. 580 hektarach (w międzyczasie weszła w życie ustawa dot. wyłączenia 30 proc. z powierzchni dużych gospodarstw powyżej 500 hektarów - przypis redakcji) według najnowszych i wydajnych technologii, a gospodarstwo jest stabilne organizacyjnie i finansowo. - Po tych wszystkich przekształceniach doszliśmy do takiego poziomu, że możemy spokojnie pracować i myśleć o dalszym rozwoju – zapewnia.

Współpraca z PepsiCo przełomem

Przygoda gospodarstwa Romana Sendeckiego z PepsiCo rozpoczęła się w 1993 r., kiedy powstawała fabryka Frito-Lay w Grodzisku Mazowieckim. - To był schyłek gospodarstwa państwowego. I prawda jest taka, że właściwie nie ja szukałem współpracy, ale PepsiCo znalazło mnie, bo szukało wówczas większych gospodarstw, które by się podjęły uprawy ziemniaków na potrzeby zakładu. Wykaz takich gospodarstw był w Agencji Nieruchomości Rolnych i stamtąd firmę skierowano do Płochocina. Następnie otrzymałem ofertę współpracy w zakresie uprawy i dostaw ziemniaków do produkcji chipsów - zapewnia.

Oferta była interesująca pod wieloma względami od samego początku.

- Widziałem w tym szansę na rozwój dla gospodarstwa, które dotąd uprawiało zboża, rzepak, buraki cukrowe, a nie były to uprawy intensywne. Miałem oczywiście obawy, jednak nie dotyczyły one samej współpracy z firmą PepsiCo, tylko tego czy podołam i wywiążę się ze zobowiązań. Podstawową wiedzę miałem, uprawy nie były mi zupełnie obce, jednak umowa dotyczyła bardzo specyficznej dla nas uprawy ziemniaków na produkcję chipsów – mówi Roman Sendecki.

Dostawy od Romana Sendeckiego miały stanowić około 40-50 proc. zapotrzebowania w pierwszym roku całego zakładu produkcyjnego, kontrakt dla PepsiCo był więc kluczowy.

- Miałem propozycję uprawy ziemniaków na powierzchni 60 hektarów co dawało ok. 1800 ton ziemniaków, a to stanowiło ok. 50 proc. zapotrzebowania na surowiec w pierwszym roku od podpisania umowy. Ja z natury jestem taki, że staram się zawsze wywiązywać ze zobowiązań. Obawy były spowodowane brakiem wiedzy na temat uprawy tych ziemniaków na chipsy. Problemem był również brak usprzętowienia. Po rozmowach wstępnych obawy topniały. Podjąłem wyzwanie, podpisaliśmy umowę, rozpoczęliśmy produkcję. Firma PepsiCo pomogła mi zorganizować podstawowy sprzęt do zbioru - wspomina.

Na początku firma PepsiCo zaopatrzyła farmera w sadzeniaki, w odmiany, które nadawały się do przerobu na chipsy. - W pierwszym roku były próby uprawy odmian polskich. Jednak odmiany zachodnie typu „Lady Rosetta” itp. były bardziej odpowiednie. Mają one określone wymagania i trzeba było się tego nauczyć, i tu z pomocą przyszli najlepsi agronomowie z PepsiCo, którzy na bieżąco instruowali, wspierali i uczyli jak należy z nimi postępować, żeby ten ziemniak odpowiedni urósł i jak go pielęgnować – mówi Roman Sendecki.

Jego zdaniem uprawa ziemniaków chipsowych różni się od uprawy tych „konwencjonalnych”. - Z ziemniakiem chipsowym trzeba obchodzić się prawie jak z przysłowiowym „jajkiem”. Każda odmiana ma swoje wymagania i należy do niej dopasować odpowiednie stanowisko uprawy oraz jakość gleby. Jedna odmiana może mieć większe wymagania, a inna – mniejsze, także w kontekście nawożenia czy zabiegów ochrony. Kluczowa jest także wiedza, jak i kiedy sadzić daną odmianę, w jakiej rozstawie, i na jaką głębokość – mówi.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRZETWÓRSTWO

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.