Zatrudnianie cudzoziemców w gospodarstwie. Jakie zmiany w czasie COVID-19 ?

Autor: www.sadyogrody.pl 08 października 2020 11:33

Zatrudnianie cudzoziemców w gospodarstwie. Jakie zmiany w czasie COVID-19 ? Jak obecnie, od strony prawnej, wygląda sposób zatrudniania pracowników sezonowych do zbiorów ?/fot.shutterstock.com

W Polsce pomimo pandemii zapotrzebowanie na pracowników sezonowych zza wschodniej granicy nie maleje, tym bardziej w obecnym czasie zbiorów. Wraz ze wzrostem obostrzeń sadownicy mają coraz więcej wątpliwości odnośnie przepisów dotyczących zatrudnienia pracowników z Ukrainy. Kwestie związane z zatrudnianiem pracowników sezonowych w obliczu pandemii wyjaśnia Aleksandra Kuranda z kancelarii Milewska Legal w Warszawie.

Od czasu wprowadzenia stanu zagrożenia pandemicznego zrodziło się kilka pytań w strefie zatrudnienia cudzoziemców do pomocy przy zbiorach. Jak obecnie, od strony prawnej, wygląda sposób zatrudniania pracowników sezonowych do zbiorów i czy w dobie COVID-19 wiele się zmieniło pod względem np. umów - wyjaśnia dla portalu sadyogrody.pl aplikant radcowski, Aleksandra Kuranda.

Jeśli chodzi o zmiany jakie zaszły od 14 marca, czyli od ogłoszenia stanu zagrożenia pandemicznego, to przede wszystkim trzeba wspomnieć o legalizacji pobytu – wszystkie dokumenty typu karta pobytu albo inne zaświadczenia tożsamości cudzoziemca ulegają przedłużeniu do 30 dnia po zniesieniu tego stanu. Przedłużono też termin do złożenia wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy w Polsce.

Jeśli natomiast pracodawca zmienił cudzoziemcowi czas pracy zgodnie z nowymi instrumentami jakie wprowadzono podczas pandemii (np. zmieniono system albo rozkład pracy), a przez to zmieniły się warunki jakie cudzoziemiec ma wpisane np. w zezwoleniu czasowym na pracę, to nie rodzi to żadnych konsekwencji i nie trzeba o tym powiadamiać organów.

Dodatkowo, zezwolenie na pracę sezonową nie jest wymagane w okresie zagrożenia epidemicznego, jeśli cudzoziemiec ma wykonywać pracę sezonową i w dniu 13 marca posiadał pozwolenie na pracę albo posiadał oświadczenie pracodawcy o powierzeniu wykonania pracy wpisane do ewidencji oświadczeń, jeśli choćby jeden dzień tej pracy przypadał po 13 marca.

Powyższe dotyczyło pracowników już przebywających w Polsce, jeśli pandemia zastała ich tutaj. Natomiast jeśli pracodawca ma zamiar dopiero teraz zatrudnić Ukraińca w Polsce, a pracownik ten posiada już niezbędne pozwolenia (albo gdy ich ważność wygasła w okresie po 13 marca, czyli została automatycznie przedłużona), to trzeba się liczyć z kilkoma zmianami. Jakimi ?

Po pierwsze – 10-dniowa kwarantanna (izolacja). Co prawda istnieją możliwości skrócenia kwarantanny, ale są to przypadki raczej wyjątkowe. Pracodawca może (a nawet powinien) zapewnić cudzoziemcowi miejsce w gospodarstwie rolnym, gdzie spędzi ten okres.

Ukrainiec wjeżdżający do Polski podaje adres, gdzie będzie przebywał przez kolejne 10 dni – następnie zakłada sobie aplikację na telefonie lub składa oświadczenie, że nie posiada telefonu i liczy się z możliwą wizytą kontrolną policji. Najważniejsze by po prostu przebywał na terenie gospodarstwa. Na marginesie dodam, że Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw interweniował już w tej sprawie, aby pracownicy ukraińscy nie musieli przechodzić kwarantanny (być może w najbliższym czasie ta kwestia się zmieni).

Warto podkreślić, że pracodawca nie musi poddać się kwarantannie, ale musi zapewnić pracownikowi odpowiednie warunki – bardzo ważna jest osobna łazienka (i pokój oczywiście).

Jeśli chodzi o nieprzestrzeganie kwarantanny, to pierwszą możliwą konsekwencją jest mandat (500 zł). Dalej idąca jest administracyjna kara grzywny do 30.000 zł. Teoretycznie w skrajnych przypadkach kara może też wynieść do 8 lat więzienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI