Wzrost kosztów produkcji chwieje płynnością finansową gospodarstw

Autor: Albert Katana 05 lutego 2022 13:53

Wzrost kosztów produkcji chwieje płynnością finansową gospodarstw Producenci owoców doświadczyli niesamowitego skoku kosztów produkcji/ fot. shutterstock

Producenci owoców i warzyw doświadczyli niesamowitego skoku kosztów produkcji – podrożały nawozy, środki ochrony roślin, prąd, paliwo i woda. Chwieje to płynnością finansową gospodarstw -  mówi Diana Borowiecka, starszy specjalista ds. PR w BIG Info Monitor.

Według danych zgormadzonych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie informacji kredytowych BIK w listopadzie 2021 roku zadłużenie w sektorze ogrodnictwa i sadownictwa wyniosło 37,1 mln zł.

Czy zadłużenie w branży rolniczej wzrosło (jak bardzo) na skutek pandemii? Czy wzrasta ono obecnie w związku z kryzysem światowej gospodarki?

- Jak wynika z naszych badań, przedłużająca się pandemia sprawiła, że firmy nieco się z nią oswoiły i w nietypowych warunkach zaczęły sobie radzić finansowo lepiej niż w pierwszym roku panowania COVID-19. Gdy w 2020 r. o ryzku bankructwa mówiło 11 proc., w 2021 r. było to 7 proc- mówi Diana Borowiecka, starszy specjalista ds. PR w BIG Info Monitor.

- Nie wszyscy przedsiębiorcy zajmujący się szeroko pojętym rolnictwem w równym stopniu doświadczali pogarszania się płynności finansowej swoich biznesów. Bo między innymi spadek zaległości wystąpił w Działalności usługowej wspomagającej rolnictwo – o prawie 30,5 mln zł - dodaje.

Stawiasz na rozwój swojego gospodarstwa? Wybierz najlepsze możliwości!

- Ominęła ona także ogrodnictwo i sadownictwo, gdzie o ponad 3,2 mln zł zmniejszyły się tu zaległości, w tym przede wszystkim dotyczą one uprawy warzyw, włączając melony oraz uprawa roślin korzeniowych i roślin bulwiastych – spadek o 3,2 mln zł i uprawy drzew i krzewów owocowych ziarnkowych i pestkowych – spadek o ponad 9 tys. zł -mówi Diana Borowiecka.

Jakie czynniki mają największy wpływ na zadłużenie rolników - inflacja, wzrost kosztów produkcji, coś innego?

- Wydawałoby się, że przy wzroście cen skupu o blisko jedną piątą jak wynika z danych GUS, rolnicy powinni bez większych problemów odrabiać zaległości. Niestety, jednocześnie doświadczyli niesamowitego skoku kosztów produkcji – podrożały nawozy, środki ochrony roślin, prąd, paliwo i woda. Chwieje to płynnością finansową gospodarstw. Dlatego sytuacja ta może wynikać z trudniejszych warunków działania i pogorszenia się płynności finansowej, ale wpływ na statystyki może mieć także większa niż wcześniej determinacja wierzycieli w zgłaszaniu dłużników do baz BIG InfoMonitor i BIK - zauważa Borowiecka.

Największe skoki zaległości sektor odnotował w pierwszych miesiącach pojawienia się COVID-19 i we wrześniu 2021 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI