Wsparcie dla małych i średnich gospodarstw rolnych

Autor: PAP 29 maja 2022 18:07

Wsparcie dla małych i średnich gospodarstw rolnych Będzie wsparcie dla małych i średnich gospodarstw rolnych/ fot. shutterstock

Komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski w swoim wystąpieniu podczas niedzielnego spotkania z rolnikami w Górnie na Podkarpaciu, wiele uwagi poświęcił małym i średnim gospodarstwom, które dominują na Podkarpaciu.

Małe i średnie gospodarstwa rolne

Jak mówił, w obliczu wyzwań, przed którymi stoi dziś świat, zachowanie małych i średnich gospodarstw rolnych jest kluczowe. Przypomniał, że małe gospodarstwa o powierzchni do 2 hektarów, zajmują w świecie 12 proc. ziemi rolnej i dostarczają światu 35 proc. żywności. "Tu, na Podkarpaciu, jest wielki skarb, wielki potencjał małych i średnich gospodarstw rodzinnych" - podkreślił.

Podkarpacie: mniejsze zużycie nawozów a wyższe plony

Dodał, że "w obliczu wyzwań, przed którymi stoi dziś świat, zachowanie małych gospodarstw jest kluczowe". "Gdyby te małe gospodarstwa zlikwidować, tę ziemię włączyć do wielkich gospodarstw, to nie byłoby tych 35 proc. żywności. Najpewniej nie byłoby nawet 12 proc." - ocenił.

Przypomniał, że w Polsce najmniejsze gospodarstwa rolne są na Podkarpaciu i w Małopolsce. "To jest potencjał" - zastrzegł.

Wojciechowski przyznał, że w Europie wielu ludzi mówi, iż małe gospodarstwa są niewydajne i mało efektywne. "Tu, na Podkarpaciu, mówicie co innego (...). Jest tutaj znakomita strategia regionalna rozwoju rolnictwa podkarpackiego (...) To jest najwłaściwszy kierunek, żeby zachować potencjał małych i średnich gospodarstw rodzinnych" - dodał.

Wsparcie dla gospodarstw rolnych

Poinformował, że Polska otrzyma z UE w latach 2021-2027 ok. 150 mld zł na rolnictwo. "Biorąc pod uwagę, że w Polsce jest 14,5 mln ziemi rolnej, to jest ponad 10 tys. zł na każdy statystyczny hektar polskiej ziemi i ponad 120 tys. zł na statystyczne polskie gospodarstwo" - wyjaśnił.

Wojciechowski zaznaczył, że w całej UE zlikwidowanych zostało 4 mln gospodarstw. "Było ich 14 mln, jest 10 mln. Tempo znikania to było 1000 gospodarstw dziennie. Ten proces trzeba zatrzymać" - stwierdził.

Komisarz powiedział też, że z 150 mld zł, które Polskie rolnictwo ma otrzymać w ramach wsparcia z Unii Europejskiej, 10 proc. ma zostać przeznaczone dla małych i średnich gospodarstw.

"Państwo decyduje, które gospodarstwa uzna za małe i średnie. Polska zaproponowała do 30 hektarów, to jest rozsądna propozycja i te gospodarstwa dostaną po prostu więcej" - wyjaśnił.

Wojciechowski podziękował też parlamentarzystom z Podkarpacia, bo dzięki ich interwencjom wsparciem zostaną objęte również gospodarstwa najmniejsze, te o powierzchni od 1 do 3 hektarów.

"Pierwsza wersja zakładała, że gospodarstwa od 1 do 3 hektarów nie będą miały tej dodatkowej pomocy, ale to już jest zmienione i bardzo dobrze, że jest zmienione" - powiedział komisarz.

Gospodarstwa rolne na Podkarpaciu

Obecni na spotkaniu marszałek woj. podkarpackiego Władysław Ortyl oraz wojewoda podkarpacki Ewa Leniart także odnieśli się do specyfiki podkarpackich gospodarstw.

Ortyl zwrócił uwagę, że takie małe gospodarstwa, charakterystyczne dla Podkarpacia, dają szansę, aby uprawę w sposób naturalny, ekologiczny rozwijać. I dzięki temu produkty podkarpackie są co raz szerzej znane zarówno w kraju, jak i za granicą.

Wojewoda zauważyła, że "musimy być świadomi wielkich wyzwań, które przed nami stoją oraz specyfiki regionu". Chodzi o gospodarstwa rolne o niewielkim areale, ale także o to, że znaczna część gospodarstw posadowionych jest w obszarze górskim i podgórskim.

"To także ma wpływ na to, że specyfika rolnictwa podkarpackiego wymaga wsparcia w zakresie dostosowania odpowiednich instrumentów, po to, aby uwzględniać warunki klimatyczne, dość słabe gleby i jednocześnie wielką determinacją podkarpackich i polskich rolników, aby prowadzić działalność produkcyjną pomimo tak rozlicznych wyzwań" - zauważyła wojewoda.

Wyzwania dla polskiego rolnictwa

Wskazała, że polskie rolnictwo, w tym podkarpackie, staje przed nowym wyzwaniem, jakie wywołały przede wszystkim ostatnie wydarzenia: sytuacja epidemiczna, wojna w Ukrainie, a to spowodowało, że i wspólna polityka rolna w Unii Europejskiej i polityka rolna w Polsce musi ulec pewnym zmianom.

"Konsekwencją bowiem tych niestety twardych, trudnych działań, które miały miejsce i nie były zależne od władz państwowych, jest przede wszystkim to, że nastąpił wzrost energii, a w konsekwencji także wzrost nawozów, co bezpośrednio przekłada się także na cenę żywności" - wskazała Leniart.

"A zatem naszą rolą, z punktu widzenia rządu, stało się działanie nakierowane na wsparcie dla polskiego rolnictwa"- zauważyła. Wskazała, że to wsparcie jest możliwe poprzez zintensyfikowanie działań nakierowanych na dopłaty do nawozów.

Zwróciła uwagę także na kwestie związane ze skutkami klęsk żywiołowych. Podała, że na Podkarpaciu za ub. rok około 1330 gospodarstw zostało dotkniętych skutkami klęsk żywiołowych. Zapewniła, że wszyscy ci rolnicy mogą liczyć także na wsparcie ze strony rządu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI