Szef KZGPOiW: Optymistycznie podchodzę do zmiany ministra rolnictwa



www.sadyogrody.pl - 19 czerwca 2018 15:37


- Oczekiwania branży wobec Pana Ardanowskiego na pewno nie wykraczają poza oczekiwania wobec każdego ministra, do których należą przede wszystkim: dbanie o rozwój sektora rolnego, w tym ogrodnictwa i jego otoczenia, tak, aby producenci mogli osiągać godziwe dochody za ciężką pracę, dobrą współpracę i słyszenie głosu organizacji branżowych, aby wspólnie tworzyć jutro naszego rolnictwa. Ważnym zadaniem jest też wspólne budowanie właściwego obrazu polskiego rolnika w oczach społeczeństwa, jako tego, który żywi, jest pracowity i kompetentny, a nie tego, który bierze krocie dopłat z Unii i ciągle narzeka - mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Witold Boguta podkreślił, że stanowisko ministra jest funkcją polityczną i każdy minister musi poruszać się w ramach programu swojej partii, czy koalicji rządzącej. - Jednak każdy minister swoją wiedzą, doświadczeniem, zaangażowaniem, jak również doborem współpracowników, może ten program realizować na swój sposób - dodał.

- Pan Ardanowski na pewno ma bardzo szeroką wiedzę o polskim, europejskim i światowym rolnictwie, wie, jakie prawa rządzą europejską i światową gospodarką, w tym handlem produktami rolno-spożywczymi. Doskonale rozumie problematykę rozwoju obszarów wiejskich. W ministerstwie też nie będzie osobą nową, bo przecież był wiceministrem odpowiedzialnym za bardzo ważne zagadnienia. Nowego Ministra znam od lat i bardzo cenie jego kompetencje. Osobiście optymistycznie podchodzę do tej zmiany - zapewnia szef KZGPOiW.

- Mając na względzie oczekiwania naszych członków, to na pewno zależy nam na rozwoju zorganizowania producentów, również w innych sektorach, a także działaniu na rzecz zmiany postrzegania spółdzielczości oraz grup i organizacji producentów w Polsce na taki, jaki ma miejsce w krajach Europy Zachodniej, które Pan Ardanowski doskonale zna - dodaje Boguta.