Samorząd Mazowsza chce, aby w każdym powiecie były mierniki suszy



PAP - 05 maja 2020 14:19


Samorząd województwa mazowieckiego chce, aby w każdym powiecie powstały stacje meteorologiczne, służące do ustalania skali suszy rolniczej, i zapowiada w tym zakresie wsparcie finansowe. Obecnie na Mazowszu jest sześć takich mierników; Urząd Marszałkowski chce, aby powstało kolejnych 31.

Tego typu stacje meteorologiczne - jak podkreśla Mazowiecki Urząd Marszałkowski - umożliwiają udokumentowanie wpływu suszy na spadek planów. MUM chce, aby powstały w 31 powiatach na Mazowszu. Obecnie jest ich 6. Monitoringiem suszy rolniczej zajmuje się Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa - Państwowy Instytut Badawczy w Puławach (IUNG).

Marszałek Adam Struzik podczas wtorkowej internetowej konferencji prasowej podkreślił, że taka liczba i rozmieszczenie mierników powoduje, że do Urzędu zgłaszają się rolnicy, którzy przez to, że ich obszar nie znalazł się w wykazie, mają problemy z przyznaniem tzw. wsparcia suszowego przez rząd.

W ramach programu samorządu Mazowsza powiaty mogą liczyć na finansowe wsparcie w zakupie stacji wraz z wykonaniem ogródków meteorologicznych. W sumie na ten cel w budżecie Mazowsza zarezerwowano prawie 1,5 mln zł - poinformował MUM.

Członek zarządu województwa Janina Ewa Orzełowska wyjaśniła podczas wtorkowej konferencji, że urząd chce dofinansować powstanie tych mierników do 80 procent. W przypadku utrzymania sprzętu urząd liczy, że odpowiadać będą za to powiaty.

Struzik zaapelował do samorządowców o przystąpienie do programu. Jak zaznaczył, na razie wstępne deklaracje uzyskał od 19.

"Chcę zaapelować do każdego starosty i do każdej rady powiatu, żeby nie było takiego powiatu ziemskiego, w którym taki system nie powstanie. Działacie państwo na rzecz własnych mieszkańców, własnej wspólnoty powiatowej, własnych rolników i po prostu nie może być takiego negatywnego nastawienia do tego projektu" - powiedział marszałek Mazowsza.