×

Subskrybuj newsletter
sadyogrody.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole

Sadownicy zapowiadają pikietę i konferencję pod zakładem Döhler

Autor: www.sadyogrody.pl/ ZSRP 23 sierpnia 2021 16:40

Sadownicy zapowiadają pikietę i konferencję pod zakładem Döhler 25 sierpnia sadownicy będą protestować przeciwko zaniżaniu cen jabłek/ fot. materiały prasowe

- Jesteśmy w przededniu zbiorów jabłek. Od lat cena jabłek deserowych kształtowana jest przez pryzmat ceny tzw. przemysłu. Jeżeli dziś, kolejny raz pozwolimy się rozegrać, będzie to koniec polskiego sadownictwa, ale także przemysłu przetwórczego w Polsce - apeluje Związek Sadowników RP.

- Sadownictwo to bardzo trudny zawód. Wie to każdy, kto ma z tą branżą cokolwiek wspólnego, choćby rodzinę na wsi. Jednak mimo ciężkiej pracy i serca, jakie wkładamy w produkcję dzisiaj musimy jasno wszystkim powiedzieć, SADOWNIK NIE MA REALNEGO WPŁYWU NA CENĘ JABŁEK PRZEMYSŁOWYCH JAK I TYCH NA SKLEPOWEJ PÓŁCE - czytamy w komunikacie Związku Sadowników RP.

- Od wielu dni największe zakłady przetwórcze zapowiadają niczym NIEUZASADNIONĄ OBNIŻKĘ CEN SKUPU JABŁEK DO PRZETWÓRSTWA. Informację, które pojawiają się w światowych mediach branżowych wykazują, iż globalny popyt na koncentrat jabłkowy jest na stabilnym poziomie, a jego ceny zmieniają się bardzo nieznacznie o kilka eurocentów. Obecnie stawki wynoszą około 1, 10 – 1,20 EUR/kg, czyli 5,01 – 5,47 zł/kg - informuje ZSRP.

Kto decyduje o cenie jabłek przemysłowych w Polsce?

Na ceny jabłek przemysłowych w Polsce ma wpływ podaż, ale przede wszystkim polityka zakupowa wielkich koncernów. Jak pokazał dobitnie rok 2018 znikomy wpływ ma podaż na światowym rynku, kiedy wiosenne przymrozki w Chinach spowodowały spadek tamtejszej produkcji o ponad 30%, popyt na koncentrat był na tym samym poziomie, a ceny jabłek przemysłowych w Polsce oscylowały w granicach 0,08 - 0,15 zł/kg. Do dziś nikt nie jest w stanie udzielić racjonalnej odpowiedzi dlaczego taka sytuacja miała miejsce.

NIE MA OBECNIE ŻADNYCH RACJONALNYCH PODSTAW DO OBNIŻANIA CEN SKUPU JABŁEK DO PRZETWÓRSTWA, bowiem:
- popyt na koncentrat jest na stałym poziomie, który przewyższa podaż;
- produkcja w Polsce i Europie jest na poziomie ubiegłego roku z lekką tendencją spadkową
spowodowaną czynnikami atmosferycznymi;
- eksport koncentratu z Chin znacząco spadł w stosunku do poprzednich sezonów, z powodu wysokich kosztów transportu drogą morską;

Na rynku polskim jest kilka zakładów przetwórczych, którzy bezprecedensowo rozgrywają mniejsze podmioty z branży. Muszą one dostosować się do cen proponowanych przez monopolistów, albo są wyeliminowani z rynku.

- Jesteśmy w przededniu zbiorów jabłek. Od lat cena jabłek deserowych kształtowana jest przez pryzmat ceny tzw. przemysłu. Jeżeli dziś, kolejny raz pozwolimy się rozegrać, będzie to koniec polskiego sadownictwa, ale także przemysłu przetwórczego w Polsce - apeluje Związek Sadowników RP.

- Od wielu lat instytucje państwowe takie jak: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów robią niewiele w kierunku unormowania realizacji na linii: producent – przetwórca, czy producent – sieci handlowe. 

- W dniu dzisiejszym polscy sadownicy apelują do zakładów przetwórczych o rozsądek w swojej polityce, ale przede wszystkim o szacunek dla najważniejszego ogniwa, dzięki któremu istnieją na tym rynku! Każdy chce żyć i zarabiać! Każdy ma swoje koszty! MY TEŻ! - apelują sadownicy.

 

25 SIERPNIA O GODZINIE 9:00 POD ZAKŁADEM DOHLER Sp. z o.o. W KOZIETUŁACH NOWYCH ODBĘDZIE SIĘ PIKIETA I KONFERENCJA ZWIĄZKU SADOWNIKÓW RP.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI