PSL: minister rolnictwa Grzegorz Puda nie reaguje na problemy rolników

Autor: PAP 04 grudnia 2020 15:23

PSL: minister rolnictwa Grzegorz Puda nie reaguje na problemy rolników Grzegorz Puda, minister rolnictwa/ fot. PTWP

Obecny minister rolnictwa Grzegorz Puda nie reaguje na problemy rolników - ocenili w piątek posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego. Poinformowali też, że w sobotę odbędzie się w Warszawie kolejny strajk rolników.

Poseł Stefan Krajewski podkreślił na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie, że polscy rolnicy coraz dotkliwiej odczuwają brak polityki rolnej prowadzonej przez rząd Zjednoczonej Prawicy. "Po rządach ministra +śpiocha+, przyszedł minister +gaduła+, odszedł minister +gaduła+, jest minister +widmo+" - zauważył poseł PSL.

Według niego, obecny minister rolnictwa Grzegorz Puda nie reaguje na problemy polskich rolników. "Do kraju wjeżdżają samochody ciężarowe z trzodą niewiadomego pochodzenia i nie ma reakcji, nie ma odpowiedzi na to, co niepokoi coraz bardziej polskich rolników" - zaznaczył Krajewski.

Według niego skandalem międzynarodowym byłby fakt, "gdyby to z Polski wyjeżdżały takie transporty". "Natomiast jest przemilczane, kiedy takie transporty do Polski wjeżdżają" - zauważył poseł PSL.

Krajewski podkreślił, że "każdy rolnik dziś do kilograma mięsa wyprodukowanego w Polsce musi dopłacić powyżej złotówki, niezależnie, czy jest to drób, wieprzowina, czy wołowina". "I nie ma żadnej reakcji ministerstwa rolnictwa, nie ma reakcji odpowiednich służb na to, co się dzieje" - powiedział polityk.

Poinformował też, że w sobotę w Warszawie odbędzie się strajk rolników. "Wyjadą traktory na ulice Warszawy. To jest kolejna odsłona protestu, bo rolnicy nie wiedzą, czego mogą się spodziewać po tych rządach" - zaznaczył Krajewski

Poseł Andrzej Grzyb powiedział, że wielkopolscy rolnicy informują go, że trzoda w tym województwie jest "bezcenna". "Nie to, że jest bezcenna w rozumieniu, że to jest jakieś bogactwo, tylko po prostu nie ma ceny na ten produkt produkcji zwierzęcej" - mówił poseł.

Według niego, ceny trzody chlewnej w Wielkopolsce wahają się od 3 do 3,5 zł za kilogram. "To jest najniższa cena w ostatnich kilkunastu latach" - podkreślił Grzyb.

Zwracał uwagę, że w Wielkopolska to teren, w którym wystąpił ASF w związku z tym ceny trzody, które są oferowane rolnikom oscylują poniżej 3 złotych. "Producenci indyka sygnalizują, że ostatnie dwa, trzy rzuty przez nich wyprodukowanych indyków były bez zysku. W związku z tym wiele kurników będzie nie obsadzonych" - dodał Grzyb.

W jego ocenie jest to ciężka sytuacja, bo wszystko dzieje się w momencie, kiedy rosną ceny zbóż i ceny komponentów do pasz.

Wiceszef sejmowej komisji rolnictwa i rozwoju wsi Kazimierz Gwiazdowski (PiS) podkreślił w rozmowie z PAP, że rząd stara się wspomagać polskich rolników. "I myślę, że wspomaga rolników w sposób wystarczający" - ocenił.

Poinformował, że w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie sejmowej komisji rolnictwa z udziałem ministra Pudy poświęcone ASF i inny problemom rolników. "Ostatnio wystąpiliśmy też jako komisja rolnictwa do premiera Mateusza Morawieckiego o zwiększenie środków na rolnictwo, bo uważamy, że należy tę branżę dofinansować, szczególnie w tym ciężkim czasie" - podkreślił Gwiazdowski.

Jak dodał, została też podjęta uchwała, "gdzie ze środków covidowskich rolnicy składali wnioski na dofinansowanie w związku z pewnymi dochodami, które stracą w tym roku". "Te wnioski były przyjmowane w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i mają być wypłacone do końca roku dla rolników" - powiedział Gwiazdowski. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI