Podkarpacie: cudzoziemcy chcieli wjechać do Polski na fałszywe oświadczenia o pracy

Autor: PAP 07 grudnia 2020 12:04

34-osobowa grupa cudzoziemców – obywateli Mołdawii i Ukrainy okazała podczas kontroli na granicy w Medyce (Podkarpackie) fałszywe dokumenty, mające potwierdzić ich zatrudnienie w Polsce. Miało im to umożliwić przekroczenie granicy naszego kraju. Wszyscy zostali zawróceni na Ukrainę.

Jak poinformował w poniedziałek PAP chor. sztab. Piotr Zakielarz z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej cudzoziemcy zgłosili do odprawy na kierunku wejściowym do Polski w nocy z piątku na sobotę, na pieszym przejściu w Medyce. W 34-osobowej grupie byli głównie Mołdawianie oraz kilkoro obywateli Ukrainy w wieku od 18 do 60 lat.

"Cudzoziemcy posiadali paszporty biometryczne, zatem granicę mogli przekroczyć w ruchu bezwizowym. Dokumentami, które miały potwierdzać miejsce oraz warunki zatrudniania w Polsce były tzw. oświadczenia o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcom" - przekazał PAP chor. sztab. Zakielarz.

Jako pierwsze do odprawy zgłosiły się dwie kobiety, które miały pracować jako operatorzy linii produkcyjnej w jednym z zakładów w woj. pomorskim.

"W związku z wątpliwościami co do autentyczności przedstawionych dokumentów funkcjonariusz SG zadał kobietom kilka pytań dotyczących przyszłej pracy. Rozmowa z cudzoziemkami oraz sprawdzenia w urzędzie pracy, który rzekomo zarejestrował oświadczenia, szybko potwierdziły próbę oszustwa i fałszerstwo. W rzeczywistości dokumenty z widniejącymi numerami były wydane zupełnie innym osobom" - zaznaczył Zakielarz.

Podczas sprawdzania oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy kolejnych osób okazało się, że wszystkie są fałszywe.

"Dokumenty były wydane rzekomo przez tego samego pracodawcę. W rzeczywistości cudzoziemcy chcieli podjąć nielegalną pracę w okolicach Warszawy" - wyjawił Zakielarz.

Większość z obcokrajowców przyznała się do próby wykorzystania fałszywek i dobrowolnie poddała karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.

Chor. sztab. BiOSG dodał, że dokumenty sprawy trafią do sądu, który zdecyduje o ewentualnych zakazach wjazdu. Ponadto Straż Graniczna wydała wobec cudzoziemców decyzje o odmowie wjazdu i skierowała ich z powrotem na Ukrainę.

Z danych przekazanych przez BiOSG wynika, że od początku 2020 roku strażnicy graniczni z Podkarpacia wykryli już prawie 400 fałszywych oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcom. Posługiwali się nimi głównie obywatele Ukrainy oraz Mołdawii.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI