PE i kraje UE porozumiały się ws. kontrowersyjnych limitów kadmu w nawozach

Autor: PAP 21 listopada 2018 13:17

PE i kraje UE porozumiały się ws. kontrowersyjnych limitów kadmu w nawozach fot. za farmer.pl

Parlament Europejski i kraje członkowskie zawarły we wtorek wstępne porozumienie ws. wzbudzających w UE kontrowersje limitów dla kadmu w nawozach. Będzie ono miało duże znaczenie dla unijnego rolnictwa i producentów nawozów spoza Unii.

Spośród nowych regulacji najwięcej kontrowersji budził planowany limit metali ciężkich, w tym kadmu, w nawozach fosforanowych. Ma to zmniejszyć ryzyko dla zdrowia i środowiska UE. Ostatecznie PE i kraje ustaliły ten limit na 60 mg/kg trzy lata po wejściu w życie regulacji. Siedem lat po wejściu w życie nowych regulacji Komisja Europejska sprawdzi, czy przepisy działają właściwie i czy możliwe będzie dalsze ograniczenie limitów.

Współustawodawcy uzgodnili również, że firmy, które produkują nawozy o niskiej zawartości kadmu, będą mogły oznakować swój produkt etykietą z napisem "o niskiej zawartości kadmu". Będzie to możliwe w przypadku, gdy nawóz będzie zawierał mniej kadmu, niż 20 mg/kg. PE i kraje UE chcą też, żeby w Unii promowane było zwiększone wykorzystanie materiałów pochodzących z recyklingu do produkcji nawozów oraz zwiększony został dostęp do rynku nawozom organicznym.

Sprawa limitów kadmu w nawozach w ostatnich tygodniach wywoływała wiele kontrowersji w Europie i podzieliła kraje UE. W tle znalazły się interesy krajów Afryki Północnej i lobbing Rosji - dużych producentów i eksporterów nawozów do UE.

Historia "wykuwania" w Brukseli nowych przepisów jest długa. Po latach przymiarek KE w marcu 2016 r. opublikowała propozycję, zgodnie z którą w ciągu trzech lat od wejścia rozporządzenia w życie limit kadmu miał wynieść 60 mg/kg, następnie spaść do 40 mg/kg, a docelowo wynieść 20 mg/kg w perspektywie roku 2030.

W grudniu 2017 r. kraje członkowskie uzgodniły mandat do rozmów z poziomem wyjściowym kadmu 60 mg/kg. Jeszcze inne limity zaproponował Parlament Europejski, który przyjął swój mandat w październiku 2017 r., proponując: 40 mg/kg z sześcioletnim okresem dostosowywania, a następnie 20 mg/kg po szesnastu latach - zamiast dwunastu zapisanych w projekcie Komisji.

Polskę była sceptyczna wobec bardziej restrykcyjnych limitów. W październiku jeden z polskich dyplomatów mówił PAP, że limit na poziomie 60 mg/kg już byłby najbardziej ambitnym limitem na świecie. "Już na tym poziomie możemy spełniać marzenia UE o byciu globalnym liderem przemian ekologicznych. Z polskiego punktu widzenia ten poziom oznacza już daleko idący kompromis, poniżej którego zejść nie można" - mówił wtedy polski dyplomata.

Jak wskazywano, nowe regulacje miałyby ogromne znaczenie dla globalnych producentów nawozów fosforanowych - Rosji i państw północnej Afryki. Największym eksporterem do UE jest Maroko, a tuż za nim plasuje się Rosja. Kłopot w tym, że obecność kadmu różni się w zależności od regionu, w którym znajdują się złoża fosforytów. W rosyjskich jest go mało, znacznie więcej natomiast w północnoafrykańskich. Jeden z polskich dyplomatów wskazywał, że bardziej restrykcyjne limity spowodowałyby zwiększenie dostępu do unijnego rynku dla Rosji i wzrost cen nawozów. "New York Times" opublikował w październiku artykuł, w którym przedstawił rosyjski lobbing za unijnymi regulacjami ograniczającymi ilość kadmu w nawozach.

Z informacji PAP wynika, że obawy co do zbyt restrykcyjnych limitów zgłaszały inne państwa UE, w tym Włochy, Grecja, Wielka Brytania, Bułgaria, Rumunia, Hiszpania i Portugalia. Porozumienie jest więc dla tych krajów i Polski najbardziej optymalną opcją spośród zaproponowanych przez instytucje unijne.

Wstępne porozumienie musi jeszcze zostać potwierdzone przez ambasadorów państw członkowskich UE (COREPER) i komisję rynku wewnętrznego Parlamentu. Projekt rozporządzenia zostanie następnie poddany pod głosowanie na sesji plenarnej i oficjalnie zatwierdzony przez Radę UE.

Kadm jest pierwiastkiem chemicznym, który występuje w fosforytach, skałach wykorzystywanych do produkcji nawozów. Na terytorium UE ich złoża występują w stosunkowo niewielkich ilościach, więc aby zaspokoić zapotrzebowanie rolnictwa, Unia musi opierać się na imporcie.

Obecnie tylko 5 proc. odpadów organicznych jest poddawanych recyklingowi i wykorzystywanych jako nawozy. Według szacunków, jeśli więcej odpadów biologicznych zostanie poddanych recyklingowi, może to zastąpić wykorzystanie do 30 proc. nawozów "nieekologicznych".

UE importuje rocznie ponad 6 milionów ton fosforytów, ale według Komisji może odzyskać do 2 milionów ton fosforu z osadów ściekowych, odpadów ulegających biodegradacji, mączki mięsno-kostnej lub obornika.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.