Ogromne straty sadowników! Zostali oszukani na kilkaset tys. zł

Autor: Polsat, "Państwo w państwie" 13 kwietnia 2022 16:00

Ogromne straty sadowników! Zostali oszukani na kilkaset tys. zł Spółka Fruvitaland, z którą od lat współpracowali producenci ogłosiła upadłość i nie zapłaciła sadownikom za tony owoców/ fot. shutterstock

Spółka Fruvitaland, z którą od lat współpracowali producenci ogłosiła upadłość i nie zapłaciła sadownikom za tony owoców - malin, porzeczek, truskawek czy jabłek. Sadownicy stracili pieniądze i maszyny warte kilkaset tysięcy złotych, a nikt nie poniósł za to odpowiedzialności- informuje redakcja programu "Państwo w państwie".

Telewizja Polsat w programie „Państwo w Państwie” wyemitowała odcinek poświęcony sadownikom oszukanym przez działającą na terenie województwa lubelskiego spółkę Fruvitaland.

Rolnicy przez lata dostarczali owoce do Fruvitalndu. W pewnym momencie jednak spółka ogłosiła upadłość i nie zapłaciła producentom za tony malin, porzeczek, truskawek i jabłek.

Sadownicy stracili pieniądze i maszyny

- Nie dostaliśmy 240 tysięcy złotych. To są niewyobrażalne ilości owoców i naszej pracy– opowiada Grzegorz Jurak, jeden z oszukanych rolników.

Co więcej, rolnicy tracą również maszyny w które zainwestowali. Sprzęt co prawda kupowany był na spółkę, jednak znaczą część ceny, niekiedy nawet 40 procent ponosili rolnicy. Pozostały koszt miał zostać pokryty ze środków unijnych, a po 5 latach użytkowania sprzęt miał przejść na własność rolników. Po ogłoszeniu upadku syndyk uznał sprzęt za majątek spółki i zaczął go wyprzedawać, nie patrząc na koszta poniesione przez rolników. Nie mieli oni nawet prawa pierwokupu.

Pomimo hojnych dotacji ( 37 milionów złotych w latach 2011-2015 z ARiMR) zarząd zdecydował się zaciągnąć kredyty bankowe pod zastaw rzeczonych maszyn oraz nieruchomości. Już w 2017 r. pojawiły się pierwsze sygnały, że zobowiązania nie są spłacane. Dotyczyło to również podatków oraz składek ZUS. Spółka zamknęła rok ze stratą. Wskutek złych decyzji w marcu 2019 r. doszło do restrukturyzacji przedsiębiorstwa. Nie dotrzymujący jej warunków zarząd doprowadził do tego, że spółce pozostało już tylko ogłoszenie upadłości a majątek spółki Fruvitaland wyceniono na ok. 29 milionów złotych.

Sadownicy wskazują, że bez odzyskania pieniędzy, część z nich będzie musiała zlikwidować gospodarstwa, które przez pokolenia prowadziły ich rodziny.  Podkreślają, że nikt nie liczy się z tym, iż w chwili obecnej nie dość, że są wstanie odzyskać pieniędzy za dostarczone owoce, to na dodatek decyzjami syndyka ich straty stają się jeszcze wyższe.

Śledztwo w sprawie grupy producenckiej prowadziła Prokuratura Okręgowa w Siedlcach. Wśród podejrzanych jest 12 osób, w tym prezes i dwóch byłych członków zarządu Fruvitalandu.

Więcej w programie "Państwo w Państwie"

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI