Niemcy: Wysoki reżim sanitarny dla pracowników sezonowych w trakcie zbiorów

Autor: www.dw.com 23 marca 2021 11:01

Niemcy: Wysoki reżim sanitarny dla pracowników sezonowych w trakcie zbiorów Wysoki reżim sanitarny obowiązuje pracowników sezonowych w trakcie zbiorów/fot. shutterstock.com

W Niemczech zaczyna się sezon na szparagi. Drugi rok z rzędu rolnicy stoją przed sezonem zbiorów w pandemii koronawirusa. Większość pracowników zbierających warzywa pochodzi z Europy Wschodniej. W pandemii koronawirusa muszą przestrzegać nowych, surowszych zasadach higieny - informuje serwis dw.com

– W tej chwili jest u nas tylko 15 osób – mówi rolnik Chris Hensgens, który prowadzi rodzinną farmę wraz z bratem Arne i ojcem w Niemczech. – Ale w szczytowych momentach mamy 150 pracowników sezonowych na farmie - mówi. W zależności od pogody, zbiory szparagów rozpoczynają się pod koniec marca lub na początku kwietnia. Po nich nadchodzą zbiory truskawek, borówek, cebuli, ziemniaków i  innych warzyw czy owoców.

Farma szparagów jest drugą co do wielkości w regionie. Bez pracowników sezonowych nie można było uprawiać 250 hektarów ziemi.

Na początku po wprowadzeniu lockdownu pracownicy sezonowi nie mogli w ogóle wjechać do Niemiec, dopiero potem pozwolono plantatorom sprowadzić pracowników na własny koszt.

Jak mówią właściciele farmy, utrzymanie surowych wymagań higienicznych jest wyzwaniem logistycznym dla każdego w gospodarstwie. Tylko niektórzy pracownicy sezonowi mogą  przebywać w budynkach mieszkalnych, które są wyposażone w cztery sypialnie, duże wspólne kuchnie, salony i umywalnie.

Dla pozostałych wynajmowane i ustawiane są kontenery mieszkalne z dodatkowym zapleczem sanitarnym. Co kosztuje 30.000 euro. Kolejne 9.000 euro trzeba wydać na personel sprzątający, który regularnie dezynfekuje umywalnie, korytarze i kuchnie.

Ponieważ pracownicy nie mogą jeździć do sklepu spożywczego, a w pracowniczej kuchni może przebywać tylko siedem osób, Hensgens zapewni lunch wszystkim pracownikom. Ludzie będą musieli jeść w swoich pokojach.

Przyjazd do pracy tylko z negatywnym wynikiem testu

W tym roku pracownicy zostaną podzieleni na stałe grupy, które będą pracować i mieszkać razem. Jest plan, który reguluje, kiedy która grupa idzie na pola i kiedy wraca, są też barierki, które wyznaczają drogę.

- Przy wjeździe do Niemiec pracownicy muszą wykazać się negatywnym wynikiem testu, a kilka dni później są ponownie badani w gospodarstwie - mówią właściciele farmy.

Bracia zakładają, że w tym roku będą musieli regularnie badać swoich pracowników - być może na własny koszt. Kiedy w zeszłym roku ujawniono zakażenia na niektórych farmach truskawek w Bawarii, przebadano wszystkich pracowników, co kosztowało 7 000 euro.

˗ W trakcie okazało się, że jedna z naszych pracownic miała wynik pozytywny ˗ wspomina Chris Hensgens. Na szczęście mieszkała sama i mogła przebywać na kwarantannie przez 14 dni.

-Przez cały ten czas płaciliśmy jej normalne wynagrodzenie i do dziś czekamy na zwrot kosztów od państwa – opowiada farmer.

 

Więcej na ten temat na dw.com

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI