Maliszewski: Sadownicy płacą 100 proc. więcej za prąd w chłodniach

Autor: AGT / www.sadyogrody.pl 10 stycznia 2022 11:48

Maliszewski: Sadownicy płacą 100 proc. więcej za prąd w chłodniach Mirosław Maliszewski przyznaje, że znacznie wzrosną koszty przechowywania jabłek dla sadowników / fot. PTWP

Wyższe ceny energii to większe koszty przechowywania owoców. O to o ile wzrosną rachunki za prąd dla sadowników zapytaliśmy  Mirosława Maliszewskiego, prezesa Związku Sadowników RP.

Taryfy przemysłowe dla obiektów chłodniczych 

Ceny energii rosną. Taryfy na chłodnie są inne niż dla gospodarstw domowych. Dużo wyższe... 

Mirosław Maliszewski: Oczywiście chłodnie na owoce są objęte taryfą przemysłową. Oznacza to, że gospodarstwa sadownicze płacą według takich samych stawek jak obiekty przemysłowe, firmy komercyjne i przedsiębiorstwa. Nie ma znaczenia, że są to głównie gospodarstwa rodzinne, a przechowywanie owoców to nie źródło dodatkowych dochodów, tylko element produkcji rolniczej.

O ile mogą wzrosnąć ceny energii dla sadowników?

MM: Tego nikt naprawdę nie wie. Gdyby wierzyć premierowi, to ceny nie wzrosną. Niestety ja tej wiary nie mam, bo podobne obietnice słyszałem już rok temu. Tymczasem wiele gospodarstw zapłaciło za okres jesienny nawet 100 % więcej za prąd niż w poprzednim sezonie przechowalniczym. Tak więc raczej należy spodziewać się kolejnych drastycznych podwyżek.

Koszty przechowywania jabłek 

Wyższe ceny energii to większe koszty przechowywania. O ile wzrosną? 

MM: Wzrost kosztów przechowywania jabłek będzie ogromny. Boję się też, że nie zostanie on zrekompensowany wzrostem cen owoców na wiosnę. Mamy zamkniętą Białoruś i żadnego alternatywnego rynku zastępczego. Nie ma więc wielkich szans na duży wzrost cen ponad dzisiejszy poziom. One pewnie wzrosną, ale nie o taki procent jak energia. To, rzecz jasna, oznacza kolejne kłopoty. Pamiętajmy jednocześnie, że wzrosną też znacząco koszty sortowania jabłek i przygotowania ich do sprzedaży. Za to wszystko niestety zapłacimy my- sadownicy.

Przy tej okazji pragnę tylko przypomnieć wszystkim sadownikom, że kilka lat temu przedstawiliśmy rządowi pomysł innego traktowania chłodni sadowników niż obiektów przemysłowych. Niestety nikt z ministrów nie podjął tematu. Zaproponowaliśmy też nowatorski program wytwarzania energii w gospodarstwach, w tym w oparciu o fotowoltaikę. Też niestety bez skutku. Wniosek z tamtych doświadczeń, jak i obecnych podwyżek jest prosty - nie jesteśmy traktowani jako branża, której trzeba pomóc, ale jako branża, której można wyciągnąć z kieszeni kolejne pieniądze. Mówię to z dużym poczuciem odpowiedzialności za słowa.

Dziękuję za rozmowę. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI