Kowalczyk: Żywności nie zabraknie dla Polaków i Ukraińców

Autor: PAP 04 marca 2022 10:56

Kowalczyk: Żywności nie zabraknie dla Polaków i Ukraińców Henryk Kowalczyk / fot. PTWP

Polska jest dużym eksporterem żywności, co oznacza, że posiada duże nadwyżki, które pozwolą na wyżywienie obywateli naszego kraju, a także napływających z Ukrainy uchodźców - powiedział PAP wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.

Jak zaznaczył wicepremier, w ubiegłym roku wartość polskiego eksportu produktów rolno-spożywczych wyniosła prawie 40 mld euro. Polska ma nadwyżki i w tym momencie jesteśmy "na pewno bezpieczni żywnościowo", nawet jeżeli przyjmiemy znaczną ilość uchodźców, to jesteśmy w stanie ich wykarmić i nadal będziemy eksporterem żywności - zapewnił Kowalczyk.

Minister zapytany, czy rozważane jest wprowadzenie cen regulowanych, stwierdził, że "nikt nie zamierza wprowadzać cen regulowanych, rynek sam się doskonale reguluje".

Wpływ wojny na polskie rolnictwo

Według Kowalczyka działania wojenne na Ukrainie nie mają większego wpływu na polskie rolnictwo. Zauważył, że ograniczania w handlu ze Wschodem pojawiły się już wcześniej, od chwili nałożenia przez Rosję embarga na import żywności (2014 r.), zaś z Ukrainą nie było większej wymiany produktami rolno-spożywczymi.

Szef resortu rolnictwa zwrócił uwagę, że wojna jednak ma wpływ pośredni, gdyż mocno oddziałuje na rynki europejskie. Ukraina i Rosją są dużymi eksporterami zboża, wobec tego brak eksportu może powodować wzrost cen na zboża na terenie UE. Polska jest w tym dobrym położeniu, że jest pod tym względem nie tylko samowystarczalna, ale jest też eksporterem ziarna.

Zdaniem Kowalczyka wojna może mieć wpływ na dalszy wzrost ceny gazu. Już obecnie gaz jest dwa i pół razy droższy niż to było rok temu, więc konsekwencją jest 2,5 krotny wzrost cen nawozów i jest to kolejny element zagrożenia m.in. dla rolnictwa

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI