Kowalczyk: wielu rolników utraciło płynność finansową nie ze swojej winy



PAP - 03 grudnia 2021 13:06


Ścisła współpraca z organizacjami rolniczymi pozwoli na szybsze rozwiązywanie problemów w rolnictwie - mówił na piątkowej konferencji prasowej minister rolnictwa Henryk Kowalczyk nawiązując do niedawnych rozmów z Izbami Rolniczymi.

Kowalczyk poinformował, na spotkaniu z Krajową Radą Izb Rolniczych i przedstawicielami izb ze wszystkich województw poruszone zostało wiele problemów dotyczących rolnictwa.

Walka z ASF

Do najważniejszych należy walka z afrykańskim pomorem świń (ASF), niskie ceny trzody chlewnej, a z drugiej strony wysokie ceny nawozów i paliwa, co sprawia, że produkcja rolna w wielu aspektach jest nieopłacalna - zaznaczył minister.

Jak mówił, niektóre postulaty są już wdrażane, np. jest decyzja o dopłatach do utrzymania loch, co ma pomóc przetrwać rolnikom okres "zapaści" na rynku trzody chlewnej.

Ubezpieczenia rolne

"Są też inne tematy, o których rozmawialiśmy jak ubezpieczenie upraw rolnych, nad którymi pracujemy m.in. wykupując udziały w Pocztowym Towarzystwie Ubezpieczeń Wzajemnych, po to żeby wokół tego TUW-u proponować ubezpieczenia upraw rolnych" - wymieniał.

"Dla mnie niezwykle ważne jest kompleksowe podejście do tych ubezpieczeń, a więc kompleksowe ubezpieczenie od szkód, łącznie z suszą oraz z dopłatami budżetu do składki na poziomie 65 proc." - podkreślił szef resortu rolnictwa.

"Chciałbym podziękować za bardzo merytoryczną dyskusję (...) ta dyskusja powoduje , ze ministerstwo może rozwiązywać problemy, które są problemami w skali kraju" - mówił Kowalczyk Dodał, że jest umówiony z Izbami na spotkania cykliczne w szerszym gronie, ale jest też na bieżąco w kontakcie z kierownictwem KRiR.

"Chciałbym podziękować panu premierowi, że otworzył się na dialog" - powiedział z kolei prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz.

Prezes KRIR wskazał, że bardzo trudnym problemem jest ASF i tylko zwalczenie tej choroby pozwoli na rozwój hodowli trzody. "Ale żeby myśleć o przyszłości tej produkcji, trzeba mieć w kraju stado podstawowe, tak, gdy przyjdzie lepszy okres dla tej branży, polscy rolnicy nie byli uzależnieni od zakupu prosiąt zagranicą. Dlatego obecnie trzeba zadbać o lochy i dofinansować ich utrzymanie. Ten postulat już został spełniony" - zaznaczył Szmulewicz.

Płynność finansowa

Szef Izby ocenił, że dyskusja podczas spotkania była konstruktywna i merytoryczna. "Mówiliśmy o tym, co trzeba zrobić by zmniejszyć ryzyko gospodarowania w rolnictwie. Jest to właśnie system ubezpieczeń rolnych, ubezpieczenie od ryzyk, w tym trzeba rozwiązać problem oddłużenia gospodarstw" - poinformował. Zaznaczył, że wielu rolników utraciło płynność finansową nie ze swojej winy np. z powodu klęsk żywiołowych czy ASF.

Kowalczyk podsumowując konferencję powiedział, że problemów w rolnictwie jest dużo i są one różnorodne. Do tego Polska jest związana Wspólną Polityką Rolną, co oznacza, że obowiązują nas limity pomocy de minimis, czyli takie, które można stosować poza programami europejskimi. A wiec nie można pomagać rolnikom w sposób nieograniczony. Dodał, że dużym wyzwaniem będzie też wdrożenie nowej WPR wraz z realizacją Europejskiego Zielonego Ładu. W tym zakresie bez współpracy z rolnikami może być to trudne.