Kosiniak-Kamysz będzie ubiegał się o bycie prezesem PSL

Autor: PAP 04 grudnia 2021 15:53

Kosiniak-Kamysz będzie ubiegał się o bycie prezesem PSL Będę ubiegał się dalej o bycie prezesem PSL - zapowiedział lider ludowców w wystąpieniu programowym na kongresie. / fot. PAP/Paweł Supernak

Będę ubiegał się dalej o bycie prezesem PSL - zapowiedział lider ludowców w wystąpieniu programowym na kongresie. Przyznał, że współpraca opozycji jest kluczem do zwycięstwa, ale powinna to być współpraca, a nie podporządkowanie. Dwie listy, a nie jedna - zaznaczył.

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz przypomniał w swoim wystąpieniu, że "to, co było garbem PSL", czyli ogromne zadłużenie wobec skarbu państwa "to jest przeszłość". "PSL spłacił wszystkie swoje zobowiązania" - zakomunikował.

Sukcesy PSL w ostatnich latach

Mówił o sukcesach PSL w ostatnich latach. "Obroniliśmy Polskę przed piątką Kaczyńskiego" - podkreślał. To dzięki PSL, dodał, wybrany został skutecznie Rzecznik Praw Obywatelskich i nie został nim "ani uzurpator, ani polityk polityka partii rządzącej". "To pokazuje, że jak dobre rozwiązanie, zyskuje aplauz i głosy" - przekonywał.

Przypomniał o wybudowaniu pomnika Batalionów Chłopskich w Warszawie oraz pomnika Wincentego Witosa naturalnych rozmiarów w Kielcach.

"Nie spocznę, dopóki hańby wyroku brzeskiego z imienia Wincentego Witosa nie zmażę. Nie spocznę w tej walce i wiem, że nie spoczniemy z niej wspólnie" - zapowiedział. Ocenił, że ci, którzy tylko przed kolejnymi wyborami jadą do Wierzchosławic to "przebierańcy i faryzeusze", a "strój ludowy nie jest na ich miarę".

Znaczną część wystąpienia poświęcił krytyce obecnej władzy i pomysłom programowym PSL. Przekonywał, że władza PiS "naraża nas na niebezpieczeństwo". "Najbardziej zatruli relacje między Polakami - zawiścią i zazdrością" - przekonywał prezes PSL. "Gdy naraża się wszystkich na niebezpieczeństwo, nie powinno się rządzić" - podkreślił.

Krytyka wobec PiS

"Oszukali, wyzyskali i odrzucili polską wieś i polskich rolników i polskich chłopów. Doprowadzili do tego, że sytuacja dzisiaj na wsi jest niezwykle trudna, z uwagi na bardzo niskie ceny płodów rolnych, bardzo wysokie ceny nawozów, z uwagi na to, że wiele gospodarstw musiało być zlikwidowanych" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Przypomniał, że PiS złamał obietnice o podwojeniu dopłat dla rolników, o likwidacji ASF, o powołaniu Narodowego Holdingu Spożywczego. "Pomiędzy rokiem 2016 a 2020 zlikwidowano 120 tysięcy gospodarstw rolnych" - zaznaczył. "To jest jedno wielkie oszustwo" - powiedział i dodał: "Dostali tak dużo głosów, a dzisiaj nie potrafią zadbać o polską wieś".

Przypomniał, że prezes PiS na konwencji PiS zapowiadał dopłaty dla polskich rolników w wysokości 300 euro. "Panie prezesie Kaczyński, ktoś pana nie przygotował, bo 300 euro dopłat to teraz rolnicy dostają" - podkreślał.

Zaznaczył, że PiS, wbrew zapowiedziom, nie stworzył wciąż Narodowego Holdingu Spożywczego. Natomiast rząd Chin kupił 1/3 spółek żywnościowych, które miały wejść do holdingu. "Ale to miał być polski holding, a nie chiński" - przekonywał.

Polskiej wsi potrzeba dobrego gospodarza 

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że na polskiej wsi potrzeba dobrego gospodarza, a nie "pana na włościach, który jest nieskuteczny, nieodpowiedzialny i pazerny".

Przypominał zarazem, że polska wieś to nie tylko rolnictwo i "upomniał się" o OSP, koła gospodyń, LZS, uniwersytety ludowe gdyż "wszystkim tym podmiotom należy się wsparcie i samorządność".

By wyrównywać szanse, dodał, potrzebny jest Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej. "Taki Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej stworzymy, umocnimy i on będzie dostępny dla wszystkich" - zapowiedział Kosiniak-Kamysz.

Część wystąpienia poświęcił polityce gospodarczej rządu. Przypomniał, że najbliższe święta będą najdroższe od 20 lat, a będzie to skutkiem nieodpowiedzialności władzy w zarządzaniu finansami publicznymi. Krytykował Polski Ład, który, jego zdaniem, oznacza kilkadziesiąt nowych podatków i jest uderzeniem w "sól ziemi", czyli w drobnych przedsiębiorców. "Jeżeli ich się nazywa cwaniakami, to z naszej strony jest stanowczy sprzeciw, to jest sól tej ziemi, a nie żadni cwaniacy" - zaznaczył. "Nie ma wolności bez silnej gospodarki opartej o fundament, jakim jest polska własność, polska firma rodzinna, polskie małe i średnie przedsiębiorstwa, jesteśmy rzecznikami małych i średnich przedsiębiorstw, jesteśmy rzecznikami ludzi ciężkiej pracy" - dodał.

Tymczasem synonimy obecnej władzy, podkreślał, to drożyzna, niegospodarność i nieskuteczność.

"Powiedzenie bez pracy nie ma kołaczy w dzisiejszej władzy się nie przyjęło" - ocenił Kosiniak-Kamysz. Zapowiedział zarazem "koniec z uciemiężeniem tych, którzy zakładają własne firmy".

Kosiniak-Kamysz chce wprowadzenia hamulca podatkowego

Zapowiedział wprowadzenie "hamulca podatkowego", a także "reguły podatkowej" na wzór reguły wydatkowej, jeśli obciążenia przekroczą 33 procent.

Przyznał, że PSL docenia program 500 plus, bo jako jedyne z opozycji na niego zagłosowało. Ale, przypomniał, inne programy PiS okazały się porażką. Ma przykład Mieszkanie Plus okazało się "totalną klapą i wtopą".

Z kolei Covid obnażył słabości polskiego systemu ochrony zdrowia - ocenił Kosiniak-Kamysz. "Premier i minister zdrowia abdykowali z zarządzania ochroną zdrowia, a politykami od zdrowia rządzą sondaże, a nie lekarze czy epidemiolodzy" - powiedział.

Kosiniak-Kamysz krytykował też reguły, według których rozdawane są dotacje samorządowe. "Potrzebna jest obrona polskiego samorządu, który jest dzisiaj zagrożony" - stwierdził. Przejawem tego zagrożenia jest zabieranie kompetencji i środków samorządom. "145 miliardów w ramach Polskiego Ładu zostało zabrane polskim samorządom" - przypominał.

"A według jakich zasad rozdawane są środki? Widzieliśmy to przy okazji Funduszu Inicjatyw Lokalnych: kumple, koryto, kasa. To definiuje dzisiejszą władzę" - powiedział Kosiniak-Kamysz. Zapowiedział konstytucję samorządową i fundusz rozwojowy, który nie będzie dzielony w uznaniowy sposób.

Prezes PSL przekonywał też, że szkoła musi być wolna od jakichkolwiek wpływów politycznych. Jego zdaniem z narodu "nie można robić ciemnej masy".

Przestrzegał też tych, którzy mówią, że nie ma nic złego w sprowadzaniu węgla z Rosji. "Wasze sumienia są tym ruskim węglem umazane" - powiedział. Przyznawał, że niemożliwe jest szybkie zamykanie kopalń, ale trzeba stawiać na energię odnawialną. "My zrobimy wszystko, by fotowoltaika, energia gazowa, energia wodna, energia biogazowa były dostępne dla wszystkich" - powiedział.

Przekonywał też, że władza PiS dba przede wszystkim bezpieczeństwo swoje i swojego aparatu. Nie dba natomiast o bezpieczeństwo Polski. "Panie premierze Morawiecki, apeluję do zdrowego rozsądku - żadnych ustaw skłócających nas z USA i z Unią Europejską, bo to uderza w nasze bezpieczeństwo" - zaapelował Kosiniak-Kamysz.

Podkreślał, że Polskę dzisiaj trzeba pozszywać. "Precyzyjnie Polskę nicią chirurgiczną pozszywamy" - zapowiedział.

Na końcu mówił o planach politycznych. Powiedział m.in., że PSL chce budować blok centrowy na polskiej scenie politycznej. "Wyciągam otwartą rękę do wszystkich, którzy podzielają nasze wartości" - powiedział.

Zwrócił się też do innych partii opozycyjnych. Podkreślił, że przykład paktu senackiego pokazuje, że nie trzeba iść ze wspólnej listy, żeby ze sobą współpracować. Przyznał, że "współpraca opozycji jest kluczem do zwycięstwa", ale powinna to być "współpraca nie podporządkowanie". "Dwie listy, a nie jedna" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Zaapelował też do działaczy PSL, aby ruszyli w teren, bo "czas uśpienia minął". "Będę ubiegał się dalej o bycie prezesem PSL. Wierzę w wielkie PSL" - zakończył swoje wystąpienie Kosiniak-Kamysz. Podkreślił też, że wierzy w kolegialność w partii. "Kult jednostki jest już w jednej formacji, ja się tam nie wybieram" - zaznaczył. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.