Konflikt na Ukrainie może sparaliżować wydawanie wiz

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska 15 lutego 2022 10:42

Konflikt na Ukrainie może sparaliżować wydawanie wiz Jest duży problem i wydaje się, że w najbliższym czasie nadal będzie z terminowym wydawaniem wiz dla Ukraińców / fot. shutterstock

Jest duży problem i wydaje się, że w najbliższym czasie nadal będzie z terminowym wydawaniem wiz dla Ukraińców - przyznaje w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP.

Problem z wydawaniem wiz dla Ukraińców 

Jest to spowodowane dwoma przyczynami. - Po pierwsze pandemią koronawirusa i objęciem niektórych placówek ograniczeniami sanitarnymi. Po drugie dochodzą sygnały o niedziałającym elektronicznym systemem przedpłat za wydanie dokumentu. W tej sprawie podejmuję pewne działania w formie interwencji poselskich - dodaje. 

Maliszewski przyznaje, że ma nadzieję, ze normalny tryb pracy zostanie przywrócony tak, aby wszyscy chętni dotarli do gospodarstw sadowniczych.

Jednak to nie koniec problemów dotyczących pracowników z Ukrainy. Napięta sytuacja polityczna w tym kraju nie pozostanie bez wpływu na nas. 

Polskie placówki konsularne na Ukrainie 

- Jest też bardzo duże niebezpieczeństwo wstrzymania działalności polskich placówek konsularnych na Ukrainie z powodu konfliktu z Rosją. Słyszymy informacje o zalecanej ewakuacji ambasad niektórych państw. Na razie chyba nie ma takiego zagrożenia w przypadku placówek Rzeczpospolitej Polskiej, ale nie można wykluczyć takiego scenariusza. Wszystko będzie zależało od rozwoju sytuacji - tłumaczy Maliszewski. 

Dodaje, że gdyby doszło do eskalacji i jakiegoś konfliktu zbrojnego, może dojść do paraliżu wydawania wiz z pozwoleniem na pracę. - To byłoby dla nas tragiczne rozwiązanie. Mam nadzieję, że do niego nie dojdzie - komentuje prezes ZSRP. 

- Niezależnie od wydarzeń ukraińskich prowadzimy, jako Związek Sadowników RP i ja jako poseł działania umożliwiające podejmowanie pracy w naszych gospodarstwach przez obywateli innych krajów. Mam tu na myśli szczególnie Uzbeków i Nepalczyków. Gdyby nam się udało doprowadzić do udrożnienia tych kanałów dostępu siły roboczej do Polski, być może choć w części udałoby się uniezależnić od problematycznej dziś Ukrainy. Miejmy jednak świadomość, że będzie to bardzo trudne i czasochłonne - przyznaje. 

Mirosław Maliszewski mówi, że póki co musimy czekać na rozwój sytuacji za naszą wschodnią granicą i prowadzić naciski, aby konsulaty jak najsprawniej wydawały wizy z pozwoleniem na pracę w naszych gospodarstwach. - Zbliża się bowiem szczyt wiosennych prac pielęgnacyjnych w sadach - podsumowuje. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI