Kondycja polskiego sadownictwa i warzywnictwa - pełna relacja debaty (galeria zdjęć)

Autor: www.sadyogrody.pl 19 grudnia 2016 08:54

- Brak mechanizmu wycofywania już na początku sezonu i strach sadowników że ten poziom na wycofanie będzie mizerny, spowodował psychiczną barierę, że w tym sezonie na pewno nie uzyskamy wysokich cen. Jednak na szczęście sadownicy, w odróżnieniu od poprzednich lat, zaczęli się bardzo mądrze zachowywać, nauczyli się reagować na zmieniający się rynek i wtedy kiedy następuje spadek ceny, wstrzymują dostawy. Jeśli cena 1 kg jabłek spada poniżej 0,30 zł/kg sadownicy nie dostarczają tych owoców. Podobnie jest w przypadku jabłek deserowych. Sadownicy nie są już tylko zainteresowani żeby sprzedać jabłka i się ich pozbyć, ale chcą je sprzedać za opłacalną cenę - mówił w czasie konferencji Mirosław Maliszewski.

Jak będzie wyglądać kolejna część sezonu? - Ciężko stwierdzić. Wszystko zależy od tego co się będzie działo w relacjach Europa-Rosja, Europa-Wschód. Te relacje nie idą w dobrym kierunku przez co pokuszę się o stwierdzenie takie, w które jeszcze niedawno sam bym nie uwierzył, że embargo nie będzie zniesione w najbliższym czasie, bo te relacje idą w odwrotnym kierunku niżbyśmy sobie tego życzyli. Więc cały czas będziemy funkcjonować w atmosferze rosyjskiego embarga i ten czynnik musimy brać pod uwagę. Poza tym w długiej perspektywie będziemy mieli do czynienia z większą produkcją jabłek. Pytanie jak  racjonalnie  zagospodarować je tak, aby gospodarstwa nie upadały a ceny były w miarę atrakcyjne, aby przetrwać do tzw. lepszych czasów - pytał szef sadowników.

Mamy jeszcze rynek Europy Zachodniej – jednak zdaniem posła Maliszewskiego mimo pozornego otwarcia tych rynków, są one dla wielu polskich produktów zamknięte. - Teoretycznie możemy eksportować, jednak jest to szalenie trudne choćby ze względów organizacyjnych, to są duże podmioty, które oczekują długoterminowych jednolitych partii dostaw, długich terminów płatności, odpowiedniej jakości. Niestety dzisiaj jesteśmy zdani na razie tylko na to, że to co trafia do Europy Zachodniej to operatorzy sprzedają jako własne produkty. Jest obawa czy rynki zewnętrzne będą nam w stanie zrekompensować brak Rosji i czy te rynki odbiorą od nas wzrost produkcji, który będziemy w najbliższym czasie odnotowywać - alarmował Maliszewski. 

Jednak cieszy to, że branża robi bardzo dużo, żeby te nowe rynki zdobywać. - To co się stało z Chinami i Wietnamie – to jest pozytywne, wszędzie widać polskie jabłka i polskich producentów - dodał.

- Sadownicy, którzy jabłka mają zamknięte w chłodniach z kontrolowaną atmosferą mają nadzieję, że uda im się w przyszłym roku sprzedać jabłka za wyższą cenę niż obecnie. Gdybyśmy dzisiaj chcieli sprzedać wszystko, to dostajemy ok. 0,50 zł/kg, maksymalnie 1 zł/kg – to nie gwarantuje gospodarstwom przetrwania do kolejnego sezonu. Sytuacja jest niesamowicie trudna, jest dużo trudniejsza niż w truskawkach czy warzywach. Mamy problem jak racjonalnie zagospodarować tą ilość jabłek deserowych po to, aby uzyskać dobre ceny, mając w głowie: embargo rosyjskie, rosnącą produkcję i niedostateczny eksport na rynki krajów inne niż dotychczasowe - wyliczał Mirosław Maliszewski.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.