Ile na dopłaty w nowym budżecie unijnym?



farmer.pl - 24 lipca 2020 12:13


Uwzględniając inflację, na rolnictwo przeznaczono w unijnym budżecie na kolejną siedmiolatkę mniej, choć nominalnie jest to 6 mld euro więcej. Wyrównania unijnych dopłat bezpośrednich nie będzie. Do średniej europejskiej – teraz 270 euro na ha – można będzie dopłacić z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.


Parlament Europejski przyjął wczoraj rezolucję na temat konkluzji nadzwyczajnej Rady Europejskiej z 17-21 lipca 2020 roku - 465 głosami do 150, przy 67 wstrzymujących się od głosu – uznając za pozytywny krok w stronę odbudowy gospodarczej, ale sprzeciwiając się cięciom dokonanym w planowanym wieloletnim budżecie.

Za rezolucją opowiedzieli się członkowie delegacji PO-PSL, przeciw byli europosłowie PiS.

Nieco więcej na temat nowych propozycji Rady Europejskiej dotyczących finansowania rolnictwa w nowej unijnej siedmiolatce powiedział wczoraj w programie TV Trwam "Polski punkt widzenia" Krzysztof Jurgiel, europoseł i były minister rolnictwa.

Jak mówił, PE uważa proponowane cięcia budżetowe za zbyt duże, chce też wyrównania budżetu przez zwiększenie wpływów do niego przez większe dochody własne i domaga się przestrzegania dyscyplinującej praworządności.

391 mld euro przewidziano na przyszłą Wspólną Politykę Rolną – w kończącej się właśnie perspektywie budżetowej było to 385 mld euro. Uwzględniając inflację, na rolnictwo przeznaczono w unijnym budżecie na kolejną siedmiolatkę jednak mniej.

Krzysztof Jurgiel stwierdził, że jednoznacznie zapisano, że nie ma pełnego wyrównania dopłat.

– Natomiast są zapisy, że w 2027 roku minimalna płatność będzie 215 euro na hektar. Polska teraz ma już 217-218. Przypomnę, że w tamtej perspektywie, która trwa, Polska przeznaczyła z II filara, a więc z PROW, 2 i pół miliarda na płatności obszarowe. Teraz będzie tak, że wyrównanie będzie polegało na tym, że różnica między 90 proc. średniej europejskiej, a w danym kraju, o połowę będzie… są dodane środki. Reszta będzie zależała od danego kraju, bo będzie można przeznaczyć (…) 25 lub 30 proc. alokacji można przenieść na płatności obszarowe, i wtedy ta nasza średnia – którą mamy około 220 euro – może wynieść więcej, około 240-250.

Jak mówił europoseł, średnia europejska to 270 euro i o dążeniu do wyrównaniu do tego poziomu mówił wcześniej premier i PiS.

Więcej w serwisie farmer.