Czy KOWR zarobił na towarach przejętych z Eskimosa?



farmer.pl - 01 czerwca 2021 11:40


Próba upłynnienia towarów wartych 60 mln zł, stanowiących zastaw po udzieleniu gwarancji na kredyt wynoszący 100 mln zł, nie przynosi KOWR spodziewanych zysków. Jak wynika z odpowiedzi na interpelację poselską, KOWR uzyskał dotąd za przejęte towary 10 mln zł - pisze Farmer.pl.

Jak wynika z odpowiedzi udzielonej przez wiceministra rolnictwa Ryszarda Bartosika na interpelację poseł Doroty Niedzieli, dotychczas KOWR nie zdołał wyjść na swoje – a nawet na 60 mln.

I tak KOWR udało się dotychczas spieniężyć:

1. alkohol etylowy (bezprzetargowo, KOWR mógł go sprzedać tylko na cele niespożywcze, gdyż nie ma zezwolenia na sprzedaż w celach spożywczych, spirytus na cele biobójcze wyprodukowano z wartych 33,5 mln zł towarów: koncentratu jabłkowego – 30 166 346,92 zł, soku jabłkowego NFC – 449 316,01 zł, alkoholu odwodnionego – 43 317,00 zł, destylatu - 2 872 298,00 zł) za:

* 5 579 257,86 zł brutto - Orlen Oil Sp. z o.o.,

* 1 297 050,38 zł brutto - Silcare Sp. z o.o. Sp.k.

Wartość alkoholu nieodpłatnie przekazanego Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych wyniosła 40 830 234,53 zł (a więc więcej, niż warte były wszystkie towary skierowane na cele biobójcze!).

2. Sprzedano też 676.000 kg koncentratu jabłkowego za kwotę 3 085 114,80 zł brutto.

„Dotychczas KOWR zagospodarował część przejętego zastawu w postaci: koncentratu jabłkowego, soku jabłkowego NFC, alkoholu odwodnionego i destylatu, które mogły być i zostały przerobione na półprodukty do produkcji środków biobójczych na potrzebny walki z pandemią COVID-19” – tyle i tak podsumował wiceminister Bartosik i zapewnił, że „zagospodarowanie” trwa.

„KOWR podejmuje również wszelkie możliwe działania mające na celu zbycie pozostałych składników przejętego od Eskimos S.A. mienia, tj. koncentratu i przecieru jabłkowego. Dotychczasowe starania doprowadziły do sprzedaży części koncentratu jabłkowego. Z kolei, na przetargi dotyczące sprzedaży przecieru nie wpłynęła dotychczas żadna oferta” – tłumaczy wiceminister.

Więcej na Farmer.pl.