Czy koronawirus wpłynie na polskie sadownictwo?

Autor: jablonka.info 25 marca 2020 13:51

Czy koronawirus wpłynie na polskie sadownictwo? Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, poseł PSL/ fot. PTWP

Dziś już większość z nas nie ma złudzeń, że pandemia odbije się negatywnym echem na polskiej gospodarce, także na sadownictwie. Aktualnie każda branża notuje olbrzymie straty począwszy od turystyki, transportu, wszelkiego rodzaju usługach, a kończąc na rolnictwie - podaje jablonka.info.

Co będzie dalej? Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy w perspektywie kilku miesięcy koronawirus będzie miał pozytywny czy negatywny wpływ na polskie sadownictwo. Nikt bowiem nie wie, na jaką skalę rozprzestrzeni się w naszym kraju. Jeśli nic się nie zmieni, czyli wirus nadal będzie atakował, to oczywiście będzie miał wpływ na światowy handel jabłkami i przetworami z nich.

Największe ognisko jest, jak wiadomo w Chinach, które wytwarzają około 50% światowej produkcji jabłek i są ich ogromnym eksporterem. Największe znaczenie ma chiński koncentrat, który trafia na niemal cały glob, ale niemałe znaczenie ma też tamtejszy eksport owoców deserowych, które docierają w dużych ilościach np. na rynek rosyjski. Nie podlega więc dyskusji, że światowy rynek jabłek ulegnie zawirowaniu. Oczywiście sam koncentrat jabłkowy nie jest nośnikiem koronowirusa, ale potencjalna panika na rynku w odniesieniu do produktów z Azji może zrobić swoje. To samo w przypadku jabłek świeżych.

Kolejnym krajem z ogromną liczbą zachorowań są Włochy, które są w produkcji jabłek europejskim potentatem. Blokada tego kraju z pewnością odbije się na wynikach w handlu, bo już dziś dochodzą do nas sygnały, że jest m.in. problem braku środków transportu mogących pojechać do tego kraju i z niego i wyjechać – zauważa Mirosław Maliszewski, Prezes Związku Sadowników RP.

–Wielu ma nadzieję, że polska jako kraj relatywnie tak bardzo nie dotknięty wirusem skorzysta gospodarczo i handlowo. Być może tak się stanie, ale ja bym zbyt dużych nadziei nie robił. Handel koncentratem jest niejako anonimowy, bo żaden konsument nie wie, czy kupowany sok jest z polskich, ukraińskich, czy chińskich jabłek. Nieco inaczej może być z owocami deserowymi, które muszą być oznaczone krajem pochodzenia. I tu mam odwagę przypuszczać, że strach może zrobić swoje i owoców z pewnych krajów ludzie kupować nie będą chcieli. Szansą dla nas będzie niewątpliwie sytuacja, w której obronimy się przed wirusem – dodaje Mirosław Maliszewski.

Wydaje się jednak, że z najpoważniejszym problemem w branży sadowniczej wywołanym przez koronawirusa przyjdzie nam się dopiero zmierzyć. Chodzi oczywiście o pracowników z Ukrainy, którzy na skutek zamknięcia granic zewnętrznych przez Unię Europejską nie mogą na razie przyjechać do nas do pracy.

Wprowadzone restrykcje będą najpierw odczuwalne przez producentów owoców jagodowych: truskawek, malin, porzeczek czy borówek, których zbiory rozpoczynają się najwcześniej. Sytuacja jest bardzo dynamiczna i nie sposób przewidzieć jej dalszego rozwoju. Jednak jako Związek Sadowników RP podejmujemy próby łagodzenia jej skutków - dlatego wystąpiliśmy do Premiera RP z prośbą o możliwość przedłużenia legalnego pobytu cudzoziemcom aktualnie zatrudnionym w naszym kraju o kolejne 3 miesiące.

Zdajemy sobie sprawę, że nie rozwiąże to problemu braku rąk do pracy, ale na chwilę obecną go zminimalizuje. Mamy nadzieje, że rząd w ramach tzw. pakietu pomocowego przychyli się do naszej prośby.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.