15 proc. firm będzie zatrudniać mniej imigrantów niż przed pandemią

Autor: PAP Biznes 20 lipca 2020 14:42

15 proc. firm będzie zatrudniać mniej imigrantów niż przed pandemią Raport "Imigranci w polskiej gospodarce"; fot. shutterstock.com

Problemy związane z epidemią COVID-19 nie wpłynęły na preferencje dotyczące zatrudnienia imigrantów ok. 73 proc. firm, ale ok. 15 proc. wskazywało, że w przyszłości będzie zatrudniać mniej imigrantów niż poprzednio - wynika z badań NBP zawartych w poniedziałkowym raporcie "Imigranci w polskiej gospodarce".

"Problemy związane z epidemią COVID-19 nie wpłynęły na preferencje dotyczące zatrudnienia imigrantów ok. 73 proc. firm, ale ok. 15 proc. wskazywała, że w przyszłości będzie zatrudniać mniej imigrantów niż poprzednio a 7 proc. firm deklarowało, że będzie unikać zatrudniania imigrantów. Około 4 proc. deklarowało natomiast szersze korzystanie z pracy imigrantów w przyszłości" - napisano.
 
Według NBP ważniejszym skutkiem epidemii niż czasowe zamykanie granic jest ograniczenie aktywności gospodarczej, które dotknie zarówno polskich, jak i ukraińskich pracowników.
 
"Może to spowodować spadek popytu na pracowników, a co za tym idzie zwiększone migracje powrotne obywateli Ukrainy w najbliższej przyszłości. Zmiany te będą także wpływać na statystyki bilansu płatniczego zarówno poprzez zmiany liczby pracujących imigrantów, ich wynagrodzeń oraz skłonności do przesyłania przekazów pieniężnych wynikającej z sytuacji rodzinnej oraz wielu innych czynników" - dodano.
 
Według badania NBP firmy zatrudniające cudzoziemców zwykle nie różnicowały w pierwszym okresie pandemii kanałów dostosowania pracujących imigrantów oraz lokalnych pracowników w związku z pandemią, a jeśli już wskazywały różnice to związane ze słabszym dostosowaniem zatrudnienia i rekrutacji imigrantów.
 
NBP szacuje, opierając się na publikowanych danych, że w 2018 r. Ukraińcy stanowili ok. 5 proc. podaży pracy w Polsce i dokładali się do wzrostu PKB w okresie 2014 -2018 przeciętnie o ok. 0,5 pkt. proc. rocznie. W 2019 roku wzrost ten uległ jednak wyhamowaniu, a 2020 roku pozostaje według NBP niewiadomą.
 
Duża cześć pracujących w Polsce obywateli Ukrainy chciała zostać w Polsce na dłużej, to znacznie więcej niż jeszcze pięć lat temu - wynika z badań NBP przeprowadzonych przed pandemią.
 
Struktura odpowiedzi na zadane imigrantom pytanie o planowane dalsze pozostawania w Polsce wskazuje że, że 24 proc. z nich chciałby zostać na stałe, kolejne 14 proc. przynajmniej na 3 lata, a 17 proc. na 1-3 lata, a 22 proc. nie wie jakiej odpowiedzi udzielić.
 
Porównanie wyników obecnego badania do badania z podobnym pytaniem realizowanego w 2015 roku w Warszawie pokazuje, że wówczas zdecydowana większość (80 proc.) planów migracyjnych dotyczyła pozostania poniżej 1 roku.
 
Tymczasem według badania w Warszawie w 2020 roku 52 proc. planuje pozostanie powyżej 3 lat vs. 8 proc. w 2015 r.
 
Według NBP obecna sytuacja przypomina deklaracje imigrantów z Polski w Europie Zachodniej kilka lat po wejściu do Unii Europejskiej.
 
"Odsetek migracji wahadłowych wciąż był wysoki, ale powiększał się także udział osób pragnących pozostać za granicą na dłużej. W przypadku migracji obywateli polskich wewnątrz Unii Europejskiej nie stanowiło to problemu. W przypadku imigracji z Ukrainy w Polsce realizacja tych planów jest ograniczona przez przepisy imigracyjne" - dodano.
 
NBP wskazuje, że jest widoczna transformacja od migracji krótkookresowej do migracji osiedleńczej, co wiąże się z przyjazdami członków rodzin imigrantów.
 
"Około 47 proc. imigrantów przebywała w Polsce bez innych członków rodziny, ale pozostałe 53 proc. imigrantów deklaruje najczęściej, że towarzyszy im małżonek(a)/partner(ka) (36 proc.), dalsza rodzina (20 proc. imigrantów) oraz pełno lub niepełnoletnie dziecko (18 proc. imigrantów).
 
Przed pandemią w większości regionów Polski odsetek imigrantów deklarujących przesyłanie pieniędzy na Ukrainę wynosił ok. 50-60 proc. i jest to wartość zbliżona do wcześniejszych informacji z badań realizowanych na zlecenie NBP we Wrocławiu i Bydgoszczy w 2018 roku.
 
Przeciętna suma roczna przekazów pieniężnych imigrantów, którzy wysyłali pieniądze do rodzin przed pandemią wynosiła nieco powyżej 8 tys. zł rocznie. W porównaniu z wcześniejszymi badaniami przeciętne przekazy w skali ogólnopolskiej okazały się wyższe niż wynikało to z wcześniejszych badań w 2018 roku we Wrocławiu i Bydgoszczy.
 
"Może to wynikać z większego zróżnicowania przekazywanych kwot zarówno w poszczególnych regionach, jak i pomiędzy respondentami - wskazano.
 
Zdecydowana większość imigrantów przed pandemią pracowała w polskich firmach jako niewykwalifikowani pracownicy fizyczni, choć część dużych firm rekrutuje tylko imigrantów z wyższymi kwalifikacjami.
 
Według deklaracji pracodawców osoby pracujące fizycznie bez kwalifikacji stanowiły 70 proc. zatrudnienia w ankietowanych firmach, wykwalifikowani pracownicy fizyczni stanowili 16 proc. zatrudnionych imigrantów, niższy personel w biurze ok. 2 proc. a specjaliści z wyższym wykształceniem ok. 12 proc. zatrudnionych imigrantów.
 
Zatrudnienie imigrantów tylko jako niewykwalifikowanych pracowników fizycznych deklarowało prawie 60 proc. firm, z drugiej strony ok. 16 proc. stanowiły firmy (głównie bardzo duże z sektora usług), które zatrudniały cudzoziemców tylko jako pracowników umysłowych (zarówno niżej kwalifikowanych jak i specjalistów).
 
W rekrutacji imigrantów dużą rolę odgrywają agencje pracy tymczasowej. Ogółem zatrudnionych za pośrednictwem agencji było 24 proc. imigrantów pracujących w badanych firmach.
 
Głównym motywem zatrudnienia imigrantów był w zdecydowanej większości przypadków brak krajowych pracowników, a nie niższe koszty zatrudnienia.
 
Około 83 proc. firm wskazywało brak chętnych do podjęcia pracy polskich pracowników jako najważniejszy (1 w rankingu) powód zatrudnienia imigrantów. Najczęściej wskazywanym jako drugi (przez 59 proc. firm) była dużo większa dyspozycyjność pracowników cudzoziemskich. Niższe oczekiwania płacowe były wskazywane jako najważniejszy powód jedynie przez 5 proc. firm, choć duża część wskazywała ten powód na 3-4 miejscu.
 
Wymiar czasu pracy cudzoziemców w polskich firmach jest przeciętnie wyraźnie wyższy niż 40 godzin w tygodniu najbardziej typowe dla rodzimych pracowników. Pracodawcy najczęściej płacą podobnie jak Polakom na tych samych stanowiskach.
 
Deklarowane przez pracodawców stawki płac imigrantów i rodzimych pracowników na tych samych stanowiskach były podobne w prawie 90 proc. firm. Około 10 proc. deklarowała, że pracujący imigranci otrzymują wyraźnie niższe stawki godzinowe.
 
Z drugiej strony w około 1/3 firm imigranci byli zatrudnieni w wymiarze przynajmniej 45 godzin w tygodniu, czyli wyraźnie więcej niż przeciętny czas pracy rodzimych pracowników.
 
Badania NBP zostały przeprowadzone w okresie listopad 2019 – maj 2020 i objęły imigrantów zatrudnionych w Polsce, firmy zatrudniające imigrantów oraz instytucje ważne dla lokalnych rynków pracy. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.