Ziemia Bytowska: Plantatorzy borówki toczą nierówną walkę z przymrozkami

Autor: kurierbytowski.com.pl 15 kwietnia 2020 14:18

Ziemia Bytowska: Plantatorzy borówki toczą nierówną walkę z przymrozkami Pogoda nie sprzyja uprawie borówek; fot. materiały redakcji

- Pogoda znowu nam nie sprzyja, a już za kilka dni może zakwitnąć jagoda kamczacka - mówi Piotr Trawicki, właściciel 40 ha plantacji borówki amerykańskiej i jagody kamczackiej w Jerzkowicach (woj. pomorskie) - podaje serwis kurierbytowski.com.pl.

Ciepłe dni dały sygnał roślinom do rozpoczęcia wegetacji. W tym roku natura znowu okazała się złośliwa, bo wraz z początkiem wiosny na Ziemi Bytowskiej słupek rtęci nocami spadał dużo poniżej zera. W niektórych miejscach mróz sięgnął blisko -10 st.C. To zła informacja dla sadowników i plantatorów.

- Takie zimno szkodzi wszystkim roślinom, które są w stanie otwierającego się pąka kwiatowego. Myślę, że w tym roku znów może być nieciekawie na plantacji borówki. Robimy wszystko, aby skutki mrozu były jak najmniejsze. Stosując odpowiednie opryski, można zagęścić soki komórkowe w roślinie, uodparniając ją na niższą temperaturę. Jednak przy tak dużych spadkach do -10 st.C uszkodzenia mogą sięgnąć 40, a nawet 50%. To dopiero początek. Nie wiemy, co przyniosą kolejne dni. W ub.r. najbardziej dokuczliwe przymrozki nastąpiły dopiero w majowy weekend - mówi P. Trawicki.

Więcej na kurierbytowski.com.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI