Zbigniew Chołyk: Nie patrzę z optymizmem w sadowniczą przyszłość

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska/www.sadyogrody.pl 05 września 2019 11:15

Zbigniew Chołyk: Nie patrzę z optymizmem w sadowniczą przyszłość Zbigniew Chołyk, prezes Zarządu Grupy Stryjno-Sad, prezes LubApple Sp. z o.o./ fot. PTWP

- Sadownicy, którzy z tego skorzystali byli zadowoleni, ale wielu innych traciło przez to 'rozdawnictwo" swoje rynki zbytu. Mam bardzo dużo przykładów, gdzie sklepy w małych miastach w naszym regionie przestały zaopatrywać się (kupować) jabłka, bo wszędzie były rozdawane darmowe. A patrząc perspektywicznie, to te działania ani nie ograniczyły produkcji, ani nie poprawiły jakości. Widziałem jak wyglądają jabłka (z pewnością nie wszystkie) z tak zwanych darmowych dostaw. W wielu przypadkach te owoce w naszej sortowni nadawałyby się co najwyżej na suchy przemysł. A ceny, jakie uzyskiwali dostawcy tych jabłek były znacznie wyższe niż ceny za jabłka dobrej jakości kierowane na rynek w normalnym obrocie handlowym. Gdzie tu jakiś sens tych działań?  - zastanawia się nasz rozmówca. 

Według niego, kolejnym działaniem był interwencyjny skup jabłek przemysłowych w poprzednim sezonie. Wiele osób twierdzi, że dzięki temu podniosła się cena przemysłu w ogóle. Prawdopodobnie tak, ale kiedy to się działo, w listopadzie. W większości gospodarstw jabłek przemysłowych już nie było. Poza tym to rynek i prawa rynku kształtują ceny owoców.

- Teraz, po kilku miesiącach, jak jabłek jest za mało, ceny przemysłu są 2 razy wyższe od tych cen ze skupu interwencyjnego. Poza tym skup interwencyjny jabłek przeznaczonych do przetwórni i sprzedanie ich do przetwórni to jest według mnie jakieś nieporozumienie. Zniszczenie, przekazanie na pasze, do biogazowni itp. tak, ale nie do tych samych zakładów, do których i tak by trafiły. Obecnie jest już na ukończeniu ustawa o tzw. "widełkach cenowych" na owoce przemysłowe. Trochę to dziwne, że w gospodarce wolnorynkowej to rząd ustawowo zapewni nam ceny. Jestem sceptycznie nastawiony do tej ustawy. W teorii wszystko byłoby dobrze. Nie byłoby tych potwornych różnic cenowych, upokarzająco niskich cen w roku urodzaju i nieprzyzwoicie wysokich cen w roku małej podaży. Ale w praktyce może to się skończyć podobnie jak z ustawą o obowiązku umów kontraktacyjnych, która nic nie dała poza okropnym wzrostem biurokracji i tworzeniem sterty dodatkowych dokumentów wystawianych do każdej FV. Przetwórcy zawsze znajdą sposób, żeby nie kupić w minimalnej ustawowej cenie (np. jakość) podobnie jak producenci znajdą sposób na wyższe ceny niż maksymalne ustawowe w latach nieurodzaju (np. dopłaty do transportu a nawet do ekstra jakości). To jest mój prywatny pogląd i bardzo chciałbym się mylić. Na razie odbieram telefony od rolników, którzy pytają o te ceny minimalne, bo cytuję: "jakby te ceny minimalne weszły, to ja przestanę uprawiać zboże, a zaczną porzeczki". Niestety produkcja owoców zamiast się unormować może drastycznie wzrosnąć - komentuje Chołyk. 

Dodaje, że ponadto bardzo boli, to coraz większe skłócenie naszej branży. - Zamiast łączyć siły i się organizować my się kłócimy, zrzucamy winę na wszystko i na wszystkich. Obwiniamy polityków, kolejne rządy, związki, organizacje i grupy. Już 21 lat jestem szefem grupy producenckiej i nie tak wyobrażałem sobie w okresie jej tworzenia naszą przyszłość. Jeszcze trochę nadziei na lepsze czasy mam, ale już coraz mniej. Niestety - podsumował Zbigniew Chołyk. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.