Załamanie na rynku borówki – co dalej z handlem?

Autor: KZ/www.sadyogrody.pl 23 lipca 2021 13:27

Załamanie na rynku borówki – co dalej z handlem? Ceny za borówkę dla plantatora gwałtownie spadły w dół/ fot. unsplash

Ceny za borówkę dla plantatora radykalnie spadły w dół. Sezon zbiorów polskiej borówki wysokiej zbiegł się w czasie ze zbiorami tych owoców za granicą. Powodem spadków cen jest także niekontrolowany import borówki z innych krajów.


W ubiegłym roku obserwowano delikatne schodzenie cen borówki. Wraz z wejściem w pełnię sezonu oraz pojawieniem się większych wolumenów owoców na rynku, cena spadała w dół, ale wszystko odbywało się w sposób łagodny. Plantatorzy oceniają tegoroczną sytuację w handlu jako katastrofalną.

- Markety, sieci w poprzednich sezonach równomiernie sprzedawały borówkę z półek. W tej chwili mamy do czynienia z paradoksem - stawki za borówkę dla plantatora radykalnie spadły w dół w bardzo krótkim czasie a ceny na półkach sklepowych utrzymały się z wcześniejszego okresu i sięgają ponad 30 zł/ kg. Na bazarach czy w zieleniakach ceny odzwierciedlają obecną sytuację. Natomiast pamiętajmy o tym, że taka sprzedaż stanowi zaledwie kilka procent handlu borówką w Polsce, szkodliwość tej sytuacji jest ogromna – mówi serwisowi sadyogrody.pl Ireneusz Komorowski, prezes Stowarzyszenia Plantatorów Borówki Amerykańskiej.

Ceny borówek katastrofalnie niskie

W dniu wczorajszym ceny borówek w dwóch popularnych sieciach handlowych w Polsce sięgały od 32 do 34 zł za kg. Natomiast grupy w ofertach zakupowych w tej chwili za borówkę oferują 5 zł/ kg. To rekordowy rozdźwięku cen oferowanych dla konsumenta a producenta (6-7 krotna różnica w cenie).

- Nie mieliśmy z taką sytuacją wcześniej do czynienia. W tym roku sezon zbiorów borówki nałożył się z zagranicznymi. Na polskim rynku borówkowym mocno namieszała także borówka serbska czy hiszpańska. Producenci i handlarze wyzbywali się reszty owoców z sezonu lepszej bądź gorszej jakości. Sprowadzali je do nas przez różne podmioty –  komentuje Ireneusz Komorowski.

Grupy producenckie, które miały wspierać plantatorów rodzimych również zaangażowały się w ten biznes. Nie ulega wątpliwości, że osoby niewtajemniczone w biznes borówkowy, nie zdecydowałyby się sprowadzania kilku pojazdów pełnotonażowych na polski rynek nie mając możliwości zbycia tych owoców w korzystnej cenie. Natomiast robili to ci, którzy mieli zagwarantowane kontrakty i wiedzieli, że owoce zostaną upłynnione. Skoro cena oferowana na początku polskiego sezonu jest stosunkowo wysoka, to handlarze i pośrednicy dochodzą do wniosku, że po co mają skupować kilkadziesiąt kilogramów borówki od mniejszych plantatorów, mając możliwość sprowadzenia dużych partii po dogodnej cenie.

Na naszych łamach już niejednokrotnie pisaliśmy o procederze handlu importowanymi owocami i warzywami oferowanymi jako polskie. Kupione taniej owoce z zagranicy sprowadzane są na nasz rynek, przepakowywane i sprzedawane po dużo wyższej cenie. Takie sytuacje bardzo mocno uderzają w rodzimych plantatorów, zwłaszcza w pełni sezonu.

Nasza redakcja zwróciła się do kilku instytucji z pytaniem kto odpowiada za kontrole sprowadzanych na polski rynek owoców i warzyw.

Plantatorzy nie mogą sobie pozwolić na sprzedaż borówek po 5 zł/ za kg. Takie stawki uniemożliwiają sfinansowanie pracowników do zbiorów, nie mówiąc już o pozostałych kosztach poniesionych na produkcję. Dobiegają głosy, że niektórzy producenci wstrzymują się ze zbiorami. Dostarczanie borówek za tak niskie ceny prowadzi do załamania jakości produkcji owoców tego gatunku w Polsce.

Trudności widać także w eksporcie. Na rynek niemiecki wysyłane są w tym roku mniejsze ilości borówki niż w poprzednich sezonach. Niektórzy potwierdzają, że rynek brytyjski funkcjonuje w miarę dobrze, ale docierają do nas także informacje o problemach w handlu, m.in. także z powodu brexitu i pandemii Covid-19.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.