Wyższe ceny czarnej porzeczki i aronii nie zrekompensowały strat plonu



Krystyna Zagórska/ www.sadyogrody.pl - 10 września 2019 16:02


Przed sezonem zbiorów 2019 wielu producentów zrzeszonych w KSPCZP zapowiadało, że plony czarnej porzeczki będą na zdecydowanie niższym poziomie niż w roku ubiegłym. Wzrost cen za owoce z plantacji jagodowych, które ucierpiały na skutek wiosennych przymrozków i suszy, nie zrekompensował straty plonu. Zdecydowanie gorsza sytuacja miała miejsce na rynku aronii. Dlatego o podsumowanie sezonu poprosiliśmy Stanisława Trzonkowskiego, jednego z największych producentów czarnej porzeczki i aronii w kraju.

- Stawki oferowane za porzeczkę czarną na samym początku skupu były dosyć niskie. Przemysł przetwórczy chyba nie dowierzał nam producentom, że plony w tym roku będą znacznie niższe niż w poprzednich latach, a zwłaszcza w roku ubiegłym. Już wcześniej sygnalizowaliśmy znaczny spadek plonów. Wyjściowe stawki były dosyć niskie. Owoce próbowano kupić w granicach 1,00 zł za kilogram. Wraz z natężeniem zbioru i dostaw okazało się, że plantatorzy mieli rację. Plony były dużo dużo niższe niż w roku ubiegłym i w związku z tym cena zaczęła rosnąć. Pod koniec zbiorów płacono 2 zł za kilogram, a nawet w niektórych regionach stawki dochodziły do 2,20 zł/kg, ale na rynku nie było już owoców – mówi Stanisław Trzonkowski.

W przypadku aronii spadek plonu w stosunku do roku ubiegłego był nawet 5-6 krotnie niższy, a w niektórych gospodarstwach nawet więcej. Dlatego też wielu plantatorów nie decydowało się dokonywać zbioru -mając świadomość, że nie zwrócą się im nawet koszty zbioru.

Na wielkość tegorocznych plonów czarnej porzeczki i aronii złożyło się wiele czynników – przede wszystkim osłabienie krzewów spowodowane bardzo dobrym ubiegłorocznym owocowaniem, niedostateczną ochroną i nawożeniem plantacji wynikające z długotrwałego braku rentowności produkcji tych owoców w poprzednich sezonach. Wiele plantacji dotknęły w większości rejonów kraju wiosenne przymrozki, a susza w wielu gospodarstwach była odczuwalna już w połowie kwietnia. Mniejsza tegoroczna podaż czarnej porzeczki i aronii była również rezultatem zmniejszenia powierzchni uprawy zarówno jednego, jak i drugiego owocu. Plantatorzy jagodowych, zniechęceni niskimi cenami owoców przez ostatnie sześć sezonów, przechodzą na uprawy zbóż, roślin strączkowych, kukurydzy i innych upraw.

Stanisław Trzonkowski zaznacza, że z powodu braku funduszy wiele upraw zostało zaniedbanych. Źle utrzymywaną, niechronioną plantację przez okres roku, bardzo trudno później odbudować.

W końcówce sezonu zbiorów stawki za aronię dochodziły do 1,50 zł za kilogram (czyli były 3 razy wyższe niż w roku ubiegłym), ale w związku z 5-6 krotnym spadkiem plonów przychody plantatorów były generalnie na niższym poziomie niż w zeszłym roku.