×

Subskrybuj newsletter
sadyogrody.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole

TRSK: W tym roku jabłek będzie mniej. Spodziewać się można także problemów z jakością

Autor: Krystyna Zagórska/ www.sadyogrody.pl 06 lipca 2020 11:36

TRSK: W tym roku jabłek będzie mniej. Spodziewać się można także problemów z jakością dr Tomasz Lipa, przewodniczący TRSK/ fot. PTWP

Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych na podstawie informacji zebranych od członków opracowuje coroczne prognozy dotyczące zbiorów jabłek i gruszek w Polsce. Po słabszym owocowaniu drzew w roku ubiegłym, oczekiwano w tym sezonie dobrych plonów. Wiadomo jednak, że owoców nie będzie dużo. Opad czerwcowy w przypadku niektórych odmian przedłużał się, co jest wynikiem ogółu niesprzyjających warunków atmosferycznych w okresie okołokwitnieniowym.

W ocenie dr Tomasza Lipy, przewodniczącego TRSK, na Lubelszczyźnie w okolicach Stryjno zawiązanie owoców jest dobre na odmianie Szampion, Golden Delicious, Gala, Pinova. Słabiej wygląda sytuacja w grupie Jonagolda, odmianie Idared i Ligol – w przypadku tych odmian spodziewany jest plon w granicach 60-70 proc.w porównaniu do roku dobrego owocowania.

Mrozy wyrządziły więcej szkód na Powiślu Lubelskim (Józefów nad Wisłą, Opole Lubelskie). W sadach jabłoniowych na tym terenie dużo więcej jest uszkodzeń przymrozkowych na zawiązkach owoców, czyli tzw. lizaków. Słabszego plonowania spodziewać się można w grupie Jonagolda oraz w odmianie Idared. Dobrze wypada Szampion i dość przyzwoicie- Golden i Gloster. Przeciętnie natomiast cała grupa Red Delicious (plonowanie będzie na poziomie 50 proc. w porównaniu do zbiorów z roku normalnego, dobrego owocowania).

W Grójcu (może szerzej na Mazowszu) jeszcze miesiąc temu wydawało się, że plony będą na bardzo dobrym poziomie. Jednak opad jest coraz większy i okazuje się, że w niektórych sadach w zależności od lokalizacji plony mogą być na poziome 50-60 proc.- W grupie Jonagolda jest najsłabiej, w odmianach Szampion i Gala zawiązanie jest przyzwoite. Natomiast pozostałe odmiany wypadają różnie. W niektórych rejonach Idared bardzo się osypał, zostały pojedyncze zawiązki na drzewach. Sytuację pogorszyły dodatkowo czerwcowe gradobicia, które dotknęły znaczny obszar Warki i Grójca. Spodziewać się można także sporych problemów z jakością. Fal przymrozków było kilka i znaczny procent zawiązków jest z uszkodzeniami, pojawiają się deformacje i ordzawienia. W tym roku będzie mniejszy plon, ale i gorsza jakość – mówi dr Tomasz Lipa.

- W Grójcu spodziewaliśmy się rekordów po słabszym poprzednim roku, ale już wiadomo, że nie będzie tak dobrze. Plonowanie szacujemy na poziomie 50-60 proc.z roku normalnego owocowania. Sandomierszczyzna także ucierpiała z powodu fali późnych przymrozków z 13 maja i w tym roku sadownicy oczekują mniejszych zbiorów owoców – zaznacza.

Dobre plonowanie jabłoni przewiduje się w Wielkopolsce i na Kujawach, lecz w tych rejonach kraju sadów jest znacznie mniej. W Małopolsce w niektórych sadach spodziewany jest plon jabłoni w granicach 80-90 proc., ale są też kwatery gdzie straty sięgają 50-60 proc.

2020 r. jest bardzo nietypowy. Drzewa zaczęły wegetację bardzo wcześnie wiosną, już w marcu. Potem przyszła fala silnych przymrozków i mrozów, które oprócz uszkodzeń, spowodowały, że pobieranie składników pokarmowych było utrudnione. Rośliny słabiej się rozwijały. Powodem była także susza, która utrzymywała się kolejny rok z rzędu. Kwitnienie trwało bardzo długo, ale warunki do zawiązania były niesprzyjające. Ostatnie tygodnie mijają pod znakiem intensywnych opadów. Zawiązki zaczęły się mocno osypywać. Opad czerwcowy na niektórych odmianach jest w tym roku wydłużony, co jest wynikiem ogółu niesprzyjających warunków w okresie wiosennym.

Na Lubelszczyźnie w sadach wiśniowych i śliwowych plony zapowiadają się na średnim lub wysokim poziomie. Zdarzają się także kwatery sadu, gdzie drzewa mocniej ucierpiały w wyniku przymrozków i straty będą większe. Gorsza sytuacja jest w przypadku czereśni. Mniejsze zbiory w skali całego kraju dodatkowo zostały uszczuplone przez intensywne deszcze (duże problemy z jakością i pękaniem).W gruszach silniejszy opad był w odmianach, które wcześniej kwitły –Lukasówka, Xenia. Lepiej natomiast jest w przypadku Konferencji. Zbiory gruszek w skali kraju TRSK przewiduje na poziomie 60-70 proc. plonów uzyskiwanych w najlepsze lata. Sadownicy stosując gibereliny w czasie niekorzystnych warunków atmosferycznych w okresie kwitnienia, wpływali na lepsze zawiązanie owoców poprzez stymulacje partenokarpii.

W tym roku niepokojąca będzie jakość owoców. W sadach które mocno ucierpiały w wyniku przymrozków, mogą pojawić się problemy z wapniem, zwłaszcza na triploidach. Drzewa bardzo silnie rosną z uwagi na utrzymujące się opady deszczu. Pędy i liście konkurują o wapń z owocami, i w efekcie może wystąpić problem z jakością podczas sezonu przechowalniczego.

TRSK podało wstępne informacje nt. wielkości zbiorów jabłek i gruszek. W niektórych lokalizacjach opad czerwcowy przedłużał się i na dokładniejsze dane trzeba poczekać.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI