Ten rok może być rokiem wzrostu cen jabłek

Autor: Krystyna Zagórska 07 lutego 2022 15:06

Ten rok może być rokiem wzrostu cen jabłek Zbigniew Chołyk o handlu jabłkami na rynku krajowym i w eksporcie

Kraje takie jak Egipt czy Jordania, czy w ogóle kraje azjatyckie są otwarte na polskie jabłka, ale niestety tylko na bardzo konkretne odmiany - mówi Zbigniew Chołyk, prezes grupy Stryjno-Sad.

Handel jabłkami na rynku krajowym i w eksporcie

- W naszej grupie jest podobna struktura sprzedaży jabłek jak co roku. 2/3 produkcji sprzedajemy na rynek krajowy. W tym sezonie handel jest nieco lepszy niż w ubiegłym roku. Jabłka dostarczamy do tych samych sieci ale w nieco większych ilościach. Od października do grudnia sprzedaliśmy na rynku krajowym około 15 proc. jabłek więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego – mówi Zbigniew Chołyk.

W eksporcie również sytuacja w moim przekonaniu jest pozytywna. Nie tylko moja grupa, ale i inne firmy sprzedaje więcej jabłka niż rok temu – dodaje.

- W naszym przypadku główne kierunki eksportu to Jordania i Egipt. Wysyłamy również jabłka do krajów bałkańskich. Mamy też kontakt ze Skandynawią, gdzie co roku wysyłamy pewnie ilości – mówi.

Białoruskie embargo a polski rynek jabłek

- Białoruskie embargo nie powinno wpłynąć znacząco na sprzedaż w naszej grupie, ponieważ my na rynek białoruski sprzedawaliśmy bardzo znikome ilości. Natomiast w skali kraju niestety embargo może się odbić niepożądanymi efektami. Dane wskazują ze około 100 tys. ton jabłek rocznie szło na Białoruś. Teraz siłą rzeczy muszą one znaleźć innych odbiorców. Gdyby trafiły na rynek krajowy, konsekwencje mogą być już znaczne. Każda nadpodaż jabłek wiąże się ze spadkiem cen – mówi Zbigniew Chołyk.

Wzrost eksportu jabłek do krajów azjatyckich

W ocenie Zbigniewa Chołyka, jest szansa na wzrost eksportu jabłek do Egiptu i krajów azjatyckich. – Takie kraje jak Egipt czy Jordania, czy w ogóle kraje azjatyckie są otwarte na nasze jabłka, ale niestety tylko na bardzo konkretne odmiany. Sprzedawane na rynku białoruskim Jonagoldy czy Idared nie popłyną nigdzie dalej do Egiptu, na pewno nie w tych ilościach i tej klasie jakości – zaznacza.

Ceny jabłek deserowych wiosną będą rosły?

- Ten rok może być rokiem wzrostu cen jabłek, ale nie tak gwałtownych jak dwa lata temu. Na początku pandemii ceny poszły bardzo wysoko w górę. Myślę, że w tym roku ceny jabłek systematycznie będą rosły – mówi.

Cała rozmowa z prezesem Stryjno-Sad w materiale wideo.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI