Tegoroczny sezon malinowy jest kompletnie inny niż poprzednie

Autor: Krystyna Zagórska 04 maja 2022 08:55

Tegoroczny sezon malinowy jest kompletnie inny niż poprzednie Tegoroczny sezon malinowy jest kompletnie inny niż poprzednie/ fot. shutterstock

- Tegoroczny sezon malinowy jest zupełnie inny niż poprzednie. Start był wczesny. Po nietypowej zimie maliny nie były w głębokim spoczynku zimowym, jak zazwyczaj mogłyby być - mówi dr Paweł Krawiec z firmy badawczo-doradczej Horti Team.

W okresie zimowym wystąpiły tylko dwa drastyczne spadki temperatury – w grudniu na poziomie około -10 st. C i w styczniu -12 st. C. Zima 2021/22 była wyjątkowo ciepła. - Maliny z późniejszych zbiorów wegetację zaczęły kończyć w grudniu, co spowodowało, że ich mrozoodporność nie była na wysokim poziomie. Niestety po tych spadkach temperatur pewne uszkodzenia mrozowe na plantacjach można zaobserwować, zarówno w malinach letnich, jak i jesiennych - mówi dr Paweł Krawiec.

Zobacz: Maliny 2022: Ceny i popyt będą na wysokim poziomie?

Kondycja malin w gruncie

- W przypadku malin letnich doszło do uszkodzenia u podstawy pąków. Na niektórych plantacjach rozwój zaczyna się wyraźnie od pąka zapasowego. Bardzo słaba jest także sytuacja na terenach pogradowych. W rejonach, gdzie grad uszkodził rośliny w zeszłym roku w czerwcu czy lipcu, pędy rozwijały się mocno uszkodzone. Na plantacjach pogradowych będzie dochodziło do zamierania pędów maliny w czasie kwitnienia, a już na pewno z początkiem owocowania. Plony malin z tych zniszczonych plantacji będą mniejsze - mówi.

- Natomiast w przypadku malin jesiennych można oczekiwać uszkodzenia pąków przybyszowych na systemie korzeniowym, co w konsekwencji uwidoczni się w nierównomiernym wzroście pędów na plantacji - dodaje.

Malinie jesiennej nie sprzyja tegoroczna wiosna. Opóźnienie w wegetacji wynosi co najmniej 7-10 dni. Maliny letnie znajdują się mniej więcej w podobnej fazie rozwoju, porównując do tych samych dat z poprzedniego sezonu, a ponieważ utrzymuje się chłodna i deszczowa pogoda opóźnienie nabiera tempa.

Przeczytaj: Serbscy plantatorzy zacierają ręce. Ceny malin będą wysokie

Maliny w uprawie tunelowej

- W uprawach tunelowych malin obserwuje się więcej uszkodzeń u podstawy pąków. Na pędach maliny w technologii zbioru podwójnego zobaczyć można mocno 'przestrzelone' pąki, w zależności od odmiany. W niektórych rejonach produkcję prowadzono do 6-10 grudnia, co kompletnie nie sprzyjało malinie wejść w okres spoczynku zimowego  - zaznacza dr Paweł Krawiec.

Kondycja roślin po zimie nie jest zła, ale też nie należy spodziewać się wysokich plonów w tym sezonie.

Zdrowotność malin po zimie

- Przez ciepłe zimy roślinie trudniej jest zachować dobrą kondycję zdrowotną. Na plantacjach pojawia się więcej patogenów, które powodują zamieranie pędów maliny. W tym sezonie ochrona malin może być bardziej problematyczna, zwłaszcza ze strony szkodników m.in. pryszczarków, które przy tak łagodnych zimach mogą spowodować duże uszkodzenia na plantacjach - podsumowuje ekspert.

Rozwiń swoje gospodarstwo dzięki kredytowi dla rolników!

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI