Sądecczyzna: sadownicy wyczekują deszczu

Autor: www.rdn.pl 31 marca 2022 08:50

Sądecczyzna: sadownicy wyczekują deszczu

O suszy w kraju słyszymy już od kilka lat, a co wiosnę temat powraca, bo jeśli zima jest łagodna, to sadownicy czekają na deszcz. Te newralgiczne tygodnie ustawiają nieraz cały sezon.

– Mamy teraz zimy praktycznie bezśnieżne. Zamiast śniegu, często pada deszcz i woda szybko spływa po zamarzniętej ziemi. To też jest bardzo mocno widoczne w sadownictwie. Jeżeli nie ma wody, to automatycznie plony nie są takie, jak powinny być. Nie ma wybarwienia owoców i są one mniejsze - mówi Roman Potoniec, kierownik sądeckiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Sadownicy czekają na deszcz

Pomimo że w górach regionu śniegu spadło w tej zimy dużo, to w kotlinie sądeckiej było go jak na lekarstwo. Jak mówi Jan Dziedzina, wójt gminy Łącko słynącej z sadownictwa, przyszłość nie napawa optymistycznie.

– Kolejne susze, kolejne gradobicia, plus słaba cena powodują, że bardzo mocno nasila się problem przejęcia pokoleniowego przejęcia sadów. Już wiem, że część sadowników wydzierżawia, a część młodych sadowników poszła do pracy na etaty – dodaje wójt.

Dofinansowanie instalacji nawadniającej w gospodarstwie. Trwa nabór

Roman Potoniec informuje, że dla sadowników zawsze jest koło ratunkowe w postaci wniosków o dotacje na instalacje ułatwiające nawadnianie. To jedna z głównych możliwości ARiMR-u w takich przypadkach.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI