Robert Sas o sytuacji na rynku jabłek: Organizacyjnie nie istniejemy!

Autor: AGT / www.sadyogrody.pl 02 grudnia 2021 10:01

Robert Sas o sytuacji na rynku jabłek: Organizacyjnie nie istniejemy! Nie dość, że praktycznie nic nie robimy żeby poprawić krajowe spożycie to promujemy takie formy sprzedaży, które jeszcze bardziej zniechęcają do zakupu tych owoców / fot. za facebook IPSAD

Powodem zwrócenia naszej większej uwagi na aktualną sytuację rynkową było pojawiło się czegoś, na co środowisko sadownicze nigdy nie powinno się zgodzić – jabłka sprzedawane wprost ze skrzyniopalet w cenie i o jakości niszczącej deserowy segment tych owoców. Jak widać z perspektywy czasu warto było dotknąć nawet tych najbardziej bolących miejsc – mówi w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl Robet Sas z Instytutu Praktycznego Sadownictwa IPSAD.

Od wielu lat jesteśmy świadkiem znaczących zmian w naszym środowisku– pojawiły się programy pomocowe, powstały organizacje producenckie.  - Sadownicy zaopatrzyli się we wszystko co można było sobie wymarzyć. Jednak mimo to, a niektórzy zwracają uwagę, że może właśnie przez to, nie udało się utrzymać stabilizacji finansowej. Jak widać, to co było marzeniem wielu pokoleń (mieć nowoczesną infrastrukturę, dobre wyposażenie) w ciągu krótkiego czasu zostało spełnione. Ale to też pokazuje, że to za mało do sukcesu - przyznaje. 

Sukces to kwestia szybkiego dostosowania się do zmian

- Jestem przekonany, że wielu producentów przesiadłoby się ponownie na starsze ciągniki i opryskiwacze w zamian za możliwość uzyskania lepszego zysku. Niestety wraz ze wspomnianymi zmianami nie zrobiliśmy praktycznie nic w kwestiach organizacyjnych. Ta sytuacja pokazuje, że sukces to nie kwestia posiadania nowoczesnego sprzętu, ale umiejętność szybkiego dostosowania się do pojawiających się zmian i nowych wymogów. Z pewnością dużym wyzwaniem dla wszystkich stało się rosyjskie embargo, ale niestety jak chyba żaden inny kraj, praktycznie do tej pory nie udało nam się dostosować do tego wyzwania naszego profilu produkcji. Dlaczego? Gdyż organizacyjnie zwyczajnie nie istniejemy - tłumaczy Robert Sas. 

Według rozmówcy, widać wyraźnie, że nasze szeroko pojęte środowisko sadownicze nie ma obecnie zdolności by usprawnić funkcjonowanie nawet wybranych elementów rynku. - Co więcej, wygląda na to, że wręcz nie wszyscy takimi zmianami byliby obecnie zainteresowani. Silne organizacje i sprawnie działający system z jasnymi zasadami jego funkcjonowania to eliminacja egoistycznych, nieuczciwych, lub co najmniej kontrowersyjnych zachowań, które w naszych warunkach nadal mają się bardzo dobrze – dodaje. 

Krajowy rynek jabłek 

Na pewno powinno martwić to, że kurczy się nasz krajowy rynek jabłek. - Wprawdzie ludzie w całej Europie jedzą coraz mniej tych owoców jednak trend ten w Polsce jest wyjątkowo wyraźny i niestety pogłębia się. To dość złożone zjawisko, na które wpływa wiele czynników, jak choćby konkurencja owoców innych gatunków. Jednak mając możliwość uczestniczenia w projektach związanych z oceną konsumenckich preferencji dotyczących jabłek, wśród wielu powodów dla których rezygnujemy z zakupu tych owoców jest podawana coraz mniejsza ich smakowitość. Według badaczy przyczyn tego zjawiska z pewnością należy upatrywać głównie w obecnych sposobach przechowywania jabłek. Dlatego tym bardziej powinny oburzać wszelkie rodzaje zachowań rynkowych, które jeszcze bardziej pogłębiają degradacje konsumencką tych owoców. Nie dość, że praktycznie nic nie robimy żeby poprawić krajowe spożycie to promujemy takie formy sprzedaży, które jeszcze bardziej zniechęcają do zakupu tych owoców - komentuje rozmówca. 

Całą sytuację jeszcze bardziej komplikuje rynkowa dominacja sieci handlowych, dla których jabłka stały się jednym z najtańszych owoców, a ich wyjątkowo niska cena jest często wykorzystywana w kampaniach promocyjnych, których celem jest przyciągnięcie klientów. - To wszystko powoduje, że jabłko dla przeciętnego klienta marketu stało się tanim, mało smacznym, a więc coraz mniej atrakcyjnym produktem. Co ciekawe, w jednej z ostatnio prowadzonych przez nas ankiet wynika, że jabłka w marketach kupowane są coraz częściej z myślą o sałatkach czy wypiekach, a spada ich udział jako owoców do bezpośredniej konsumpcji. Tu tracimy najwięcej - tłumaczy. 

Współpraca z sieciami handlowymi 

Robert Sas dodaje, że oczywiście trzeba pogodzić się z dominującą rynkową rolą marketów, jednak musimy cały czas pokazywać konsumentom, że jabłka w sklepie mogą wyglądać i smakować znacznie lepiej, czego już oni sami powinni zacząć żądać również od sieci.

Sieci handlowe są trudnym ale jednak partnerem w tym biznesie. - Jak każdy przedsiębiorca potrzebują zysków, które zapewniają zadowoleni klienci. Dlatego należy znaleźć argumenty mogące przekonać, że na droższych, ale atrakcyjniejszych a zwłaszcza bardziej smakowitych jabłkach też można zarobić. Drogą do takich rozwiązań nie są jednak blokady biur, a skuteczne, merytoryczne negocjacje równorzędnych partnerów. Niestety tego typu rozmów nie podejmie nawet największy dostawca, który w konfrontacji z olbrzymią siecią zawsze będzie miał podrzędną pozycję. Zadanie takie mogłaby przeforsować jedynie silna organizacja branżowa, jakiej u nas nie ma - mówi. 

- Dlatego trzeba ożywiać i mobilizować, a może wręcz wywierać presje do przemyślanych, a nie spontanicznych i emocjonalnych działań, już istniejące organizacje . Niestety takie prace trwają latami a my nawet jeszcze ich nie zaczęliśmy. A jest to praca na wiele, wiele lat - podsumowuje Robert Sas. 

Kolejna część rozmowy z Robertem Sasem wkrótce na łamach portalu www.sadyogrody.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.