Przedstawiciel AgroUnii: 40-50 gr/kg minimalną ceną jabłek w skupach

Autor: kz, www.sadyogrody.pl 25 sierpnia 2021 14:39

Przedstawiciel AgroUnii: 40-50 gr/kg minimalną ceną jabłek w skupach Pikieta sadowników pod zakładem Döhler w Kozietułach Nowych; fot. sadyogrody.pl

- Nasza sytuacja jest dramatyczna. Od kilku lat mamy do czynienia z niskimi cenami za nasze produkty, zarówno na rynku przetwórczym, jak i deserowym. Ceny za jabłka nie są adekwatne do kosztów produkcji, które rosną w zastraszającym tempie – powiedział Sebastian Anyszkiewicz, przedstawiciel Agrounii, podczas pikiety przed zakładem przetwórczym Döhler w Kozietułach Nowych.

- Polscy sadownicy od kilkudziesięciu lat byli największym eksporterem jabłek na rynek rosyjski. Z dnia na dzień zostaliśmy odcięci od tego rynku przez decyzje polityczne. Nie rozumiemy polityki poprzedniego i obecnego rządu. Wojna na sankcje w naszej opinii kompromituje Polskę i stawia nas w świetle kraju nieudolnego, który nie potrafi dbać o interesy obywateli – mówił Sebastian Anyszkiewicz, przedstawiciel Agrounii.

Polscy sadownicy mówią dość!

- Wzywamy polski rząd do opamiętania. Niszczycie całą branżę sadowniczą. Bankructw, dramatów całych rodzin nie przykryjecie konferencjami na tle pożyczonych traktorów – apelował.

- Miejsce, w którym się dziś spotykamy nie jest przypadkowe. Stąd steruje się przetwórstwem jabłek w Polsce – dodał.

- Wyliczenia GUS i WAPA informujące wielkości o produkcji jabłek w Polsce są wyssane z palca. Z naszych wyliczeń, które prowadziliśmy na podstawie ankiet wśród indywidualnych sadowników wynika, że zbierzemy co najmniej od 3 do 3,5 mln ton jabłek. Sytuacja na światowym rynku koncentratu jabłkowego jest dobra, a ceny stabilne. Nie będziemy niewolnikami w swoim kraju. Döhler wydał przed sezonem komunikat, że będą kupować jabłka w cenie 20 gr za kilogram na zakładzie, co dla sadownika oznacza w skupie do 10 gr za kg. Nie godzimy się na takie stawki – mówił Anyszkiewicz.

Sadownicy nie będą sprzedawać jabłek przemysłowych poniżej 40-50 gr za kg

- Na podstawie wyliczeń kosztów produkcji, ustaliliśmy minimalną cenę jabłek przemysłowych w tym sezonie w przedziale 40-50 gr za kilogram. Cena ta jest realna. Zakłady mogą ją zapłacić. Oni zarobią, a my też będziemy mogli przetrwać. Dlatego oświadczamy, że poniżej tej ceny sadownicy zaprzestaną dostaw owoców do punktów skupu - powiedział Sebastian Anyszkiewicz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI