Plantator: Kiedyś to było bogactwo mieć wiśnie, dziś to upokorzenie

Autor: Echo Dnia 15 sierpnia 2021 10:39

Plantator: Kiedyś to było bogactwo mieć wiśnie, dziś to upokorzenie Ceny wiśni w skupie są dramatycznie niskie./fot.pixabay.com

Ceny wiśni w skupie są dramatycznie niskie. Sandomierscy plantatorzy wiśni są o krok od bankructwa.

Problem z cenami wiśni jest ogromny. Sadownicy są o krok od bankructwa.

- W tym momencie sytuacja wygląda tak, że wiśnie mogą być w ogóle nie zbierane - alarmuje sandomierski starosta Marcin Piwnik. - Nie ma rąk do pracy. A cena zbiorów przewyższa koszt nakładów produkcji. Wzrosły ceny produkcji. Sytuacja jest tragiczna.

Jak podaje Echo Dnia Tadeusz Urbański z Trzebiesławic gospodaruje na ośmiu hektarach. Uprawia wiśnie i jabłka.

- 20 lat temu kilogram wiśni był w skupie po trzy złote za kilogram. Jakie były koszty produkcji wtedy, a jakie są dziś? Cena paliwa, amortyzacja, sam zbiór. Wtedy to było bogactwo mieć wiśnie, a dziś to upokorzenie. Gdybym miał zgromadzone oszczędności na pewno bym wiśni nie zbierał. Wiśnia nie rośnie jeden dzień. Trzeba ją nawozić, przeciąć i zebrać, ale za taką cenę, to się nie opłaca- mówi sadownik.

O trudnej sytuacji sadowników mówi także Wiesław Kubicki z Sulisławic. - My już bankrutujemy. To, co nam dziś proponują, te ceny za wiśnie, jest karygodne. A obiecywano nam, że będzie tak dobrze.

Więcej na ten temat w Echo Dnia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI