Zwalczanie owocówki jabłkóweczki i zwójek

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska 22 sierpnia 2022 12:25

Zwalczanie owocówki jabłkóweczki i zwójek W sadach trwa aktywność owocówki jabłkóweczki, owocówki południóweczki i zwójek. / fot. shutterstock

W sadach trwa aktywność owocówki jabłkóweczki, owocówki południóweczki i zwójek. Nie należy jeszcze zawieszać ochrony przeciwko tym szkodnikom.

Upalne i suche lato wydłuża okres lotu szkodliwych motyli, przez co konieczne jest dalsze prowadzenie walki ze szkodnikami takimi jak owocówka jabłkóweczka, owocówka południóweczka i zwójki. O skutecznej walce z tymi gatunkach opowiedział nam Radosław Ptaszek z firmy Syngenta.

Zwalczanie owocówki jabłkóweczki i zwójek

- Doskonałym środkiem do zwalczania drugiego pokolenia owocówki jabłkóweczki i zwójek późnego lata jest Affirm. Okres działania preparatu wynosi 10-14 dni. Po 7 dniach od zabiegu poziom pozostałości jest niższy niż 0,01 mg/kg, a więc w praktyce jest już niewykrywalny w badaniach laboratoryjnych. Zalecana dawka to 2,5 kg/ha, a karencja wynosi tylko 3 dni – mówi Radosław Ptaszek.

Affirm działa kontaktowo i żołądkowo. Larwa przerywa żerowanie nawet już po 1 godzinie od zabiegu niwelując możliwość powstawania uszkodzeń na owocach. Najważniejsze jest dobranie odpowiedniego terminu zabiegu.

- Musimy zwrócić uwagę na termin. 2-3 dni po maksymalnym wylocie samice owocówki jabłkóweczki zaczynają składać jaja. Rozwój jaj trwa średnio 8-12 dni w zależności od temperatury. Jeżeli są wyższe to rozwój jaj trwa krócej, zaś jeśli temperatury są niższe to trwa to dłużej. Najlepszym momentem na wykonanie zabiegu Affirmem będzie koniec szczytu lotów, kiedy pojawia się faza „czarnej główki” wtedy mamy wysoką skuteczność połączoną z brakiem uszkodzeń owoców. Affirm działa na wszystkie stadia rozwojowe larw. Zarówno te najmniejsze które dopiero się wygryzają z jaj złożonych przez owocówkę jak i te w starszych stadiach rozwojowych będą zwalczane przez Affirm – dodaje.

Zobacz: Ochrona przedzbiorcza jabłek i gruszek – jakie zalecenia?

Przy obecnej dynamice lotów ciężko jest jednak ocenić moment tak zwanego „piku” w lotach, zwłaszcza jeżeli sadownicy nie mają pułapek feromonowych. Zawsze dynamika lotów powinna być oceniana na podstawie pułapek, ponieważ zależy ona od warunków – od tego czy mamy w okolicy inne sady, zwłaszcza niechronione i zaniedbane kwatery lub lasy, gdzie motyle mogą się naturalnie chować i skąd mogą nalatywać. Nawet na nieodległych od siebie polach sytuacja może się bardzo różnić. Zawsze podstawą powinny być pułapki i na ich podstawie powinniśmy decydować o przeprowadzeniu zabiegu, żeby jego skuteczność była jak najwyższa – podsumowuje rozmówca.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI