Nutracevit: chcemy wspierać ekologiczne plantacje jagody kamczackiej

Autor: Albert Katana; www.sadyogrody.pl 09 kwietnia 2019 11:30

Nutracevit: chcemy wspierać ekologiczne plantacje jagody kamczackiej fot. shutterstock

- O produkcji jagody kamczackiej, konkurencji oraz swoich planach na przyszłość mówią Marcin i Małgorzata Jaszyk, właściciele firmy Nutracevit.

Założenie przez Państwa plantacji jagody kamczackiej produkowanej ekologicznie to chyba nie był przypadek? Mieszkacie w Łodzi, ale precyzyjnie wybraliście lokalizację plantacji na Kujawach... Co Was skłoniło do tej decyzji?

Małgorzata Jaszyk: Tak to nie był przypadek, brat od 20 lat prowadzi swój biznes, agencję marketingową, a ja pracowałam w korporacji farmaceutycznej. Prawda jest taka, że chcieliśmy zbudować wspólnie jakiś biznes rodzinny na przyszłość, spokojny, zgodny z naturą. Nasi dziadkowie Babcia Wercia i Dziadek Janek byli rolnikami, pomagaliśmy im w dzieciństwie i to oni wtedy zaszczepili w nas miłość  do przyrody. Owoc jagody kamczackiej (haskap) zainteresował nas pod kątem właściwości zdrowotnych. I tak po 2 latach zbierania informacji o nim  podjęliśmy decyzję: brat kupił 17ha ziemi na Kujawach z gospodarstwem, a na 6ha wspólnie założyliśmy plantację jagody. I od 5 lat dbamy o nią tak, jak nauczyli nas dziadkowie.

Oferujecie “porady jak założyć plantację, dobrać odmiany, dostawcę sadzonek, przygotować biznes plan”. Sami jednak prowadzicie plantację i sprzedajecie jagodę. Dlaczego chcecie tworzyć sobie konkurencję?

Marcin Jaszyk: Konkurencja zawsze będzie, a my chcemy wspierać ekologiczne plantacje jagody. Od tych które spełnią nasze standardy będziemy kontraktować owoce. Nie tylko w Polsce ale i w Europie. Takie na dziś prowadzimy rozmowy.

Małgorzata Jaszyk: My mamy tylko 6 hektarów i nie jesteśmy w stanie zaspokoić potrzeb wszystkich klientów, którzy się do nas zgłaszają. A żeby plantacja ekologiczna zaczęła produkować, potrzeba 2-3 lat.

Dlaczego więc nie powiększycie Waszej plantacji?

Kiedy zakładaliśmy plantację w roku 2014 przyszłość jagody kamczackiej była jedną wielką niewiadomą. My zresztą dopiero w 2017 r. dowiedzieliśmy się, że ten owoc nie jest jeszcze zarejestrowany. I okazało się, że zarejestrowano go dopiero w ubiegłym roku! Pamiętam rozczarowanie plantatorów na jednej z konferencji w Ożarowie, gdy dowiedzieliśmy się, że jagoda nie jest jeszcze zarejestrowana...

Wyobraźmy sobie taką sytuację – rolnik zastanawia się, co produkować, skoro nic się nie opłaca. Czyta ten wywiad i myśli sobie – założę plantację jagody, ci państwo zagwarantują mi zbyt. Słusznie myśli?

Tak! Gdy będziemy już wiedzieli konkretnie, że to jest ekologia a nie quasi-ekologia, to tak. Bo mamy telefony od rolników, którzy mówią, że uprawiają „prawie ekologicznie”, czyli że „troszkę coś tam dosypią”. Nie ma „prawie” - albo coś jest uprawiane ekologicznie, albo nie. Więc jeżeli ktoś ma plantację ekologiczną, zapraszamy do kontaktu.

I pomożecie mu w założeniu plantacji itd...

Marcin Jaszyk: Mamy w planach założenie europejskiego stowarzyszenia plantatorów ekologicznej jagody kamczackiej. Jeżeli to dojdzie do skutku, będziemy ściśle i długofalowo współpracować, w ramach stowarzyszenia, bo przecież my nie wiemy wszystkiego.

Nie wiecie wszystkiego, ale Wasz sok BIOHASKAP® został uznany za najlepszy produkt roku na Targach Ekologicznych Biofach, gdzie w tym roku było 50 tys. zwiedzających i 2900 wystawców! A przecież zajmujecie się produkcją jagody i w ogóle rolnictwem od niespełna kilku lat! Jak Wam się to udało?

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI