Maliszewski: Jeśli nic nie zmienimy, polskie jabłka nadal będą najtańsze w Europie

Autor: AGT / www.sadyogrody.pl 21 października 2021 14:27

Maliszewski: Jeśli nic nie zmienimy, polskie jabłka nadal będą najtańsze w Europie Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników przyznaje, że obecna sytuacja to wciąż skutki zamkniętego rynku rosyjskiego. / fot. PTWP

Za kilka sezonów nasze jabłka będą trafiały na najniższą półkę sklepową w sklepach zachodniej Europy, albo do najtańszych na świecie krajów. Oznacza to, że jeśli nic nie zmienimy, to nadal będziemy uzyskiwać najniższe w Europie ceny za jabłka - mówi w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP.

Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników przyznaje, że obecna sytuacja to wciąż skutki zamkniętego rynku rosyjskiego. - Od 2014 roku udało nam się co prawda szturmem zdobyć dla polskich jabłek Egipt i otworzyć przyczółki eksportowe w kilku innych krajach, ale wszystkie one nawet razem wzięte nie są w stanie zrekompensować efektów embarga. Rosja jest nadal największym importerem jabłek na świecie i nic tego w najbliższym czasie nie zmieni. Zbiega się to rzeczywiście z wciąż rosnącą produkcją i tego akurat nie zatrzymał nawet rosyjski zakaz - przyznaje. 

- Mamy ogromne ilości jabłek średniej jakości i niestety w większości odmian niepasujących do innych, zwłaszcza daleko położonych rynków. Spożycie krajowe spada, co jest niestety trwałym trendem, a za granicę wysyłamy za mało. Pamiętajmy, że chcąc racjonalnie zagospodarować nasze owoce musimy wyeksportować około dwa razy więcej owoców niż sami zjadamy w Polsce. Z tych m.in. powodów okresową nadpodaż wykorzystują przetwórnie i sieci handlowe. Presja sprzedaży ze strony sadowników, przy jednoczesnym zbyt małym eksporcie oznacza drastyczny spadek cen. To stało się w drugiej połowie września i w październiku - tłumaczy Maliszewski.

Jego zdaniem aby "uzdrowić" polskie sadownictwo trzeba działać wielotorowo. - Przede wszystkim musimy zmodernizować nasze sady pod względem odmianowym. Na świecie handluje się głównie trzema odmianami: Galą, Golden Deliciousem i Red Deliciousem, no może jeszcze niektórymi Jonagoldami. Inne odmiany mają charakter lokalny. W naszym przypadku oznacza to, że np. Szampion, Ligol, Alwa, Lobo, Gloster mogą się w zasadzie sprzedać tylko w Polsce. A mamy ich najwięcej. Kluczem jest wiec na pewno inny dobór odmian i poprawa jakości - przyznaje. 

- W Europie Zachodniej sadzi się obecnie najwięcej odmian klubowych, do których nie mamy w zasadzie dostępu, a uważam, że za kilka lat, to one będą miały dominujące znaczenie. We włoskim Tyrolu 80 % nowych sadów jest zakładane z „klubówek”, w Niemczech ponad 50 %. Oznacza to, że za kilka sezonów nasze jabłka będą trafiały na najniższą półkę sklepową w sklepach zachodniej Europy, albo do najtańszych na świecie krajów. Oznacza to, że jeśli nic nie zmienimy, to nadal będziemy uzyskiwać najniższe w Europie ceny za jabłka - komentuje Maliszewski. 

I dodaje, że w zestawieniu z rosnącymi kosztami produkcji, daje to pewność, że nasze problemy będą rosły, a nie malały. - W relacjach z przetwórniami jedynym wyjściem są wieloletnie umowy kontraktacyjne, których niestety nie chcą ani sadownicy, ani zakłady, ani rząd. Tak więc dobre ceny pojawią się raz na kilka lat, wtedy, kiedy zmarznie u nas, albo w połowie świata - podsumowuje prezes Związku Sadowników RP. 

Druga część wypowiedzi Mirosława Maliszewskiego wkrótce na łamach portalu www.sadyogrody.pl! 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.