×

Subskrybuj newsletter
sadyogrody.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole

Lokalne Partnerstwa Wodne - czym są i do czego zostały powołane?

Autor: Albert Katana 07 października 2022 12:29

Lokalne Partnerstwa Wodne - czym są i do czego zostały powołane? Lokalne Partnerstwa Wodne - czym są i do czego zostały powołane?/ fot. shutterstock

Na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, praktycznie co roku mamy okresowe susze, które często już w marcu wpływają na ograniczenie produkcji rolnej. Jak temu przeciwdziałać? - wyjaśnia Małgorzata Kołacz, główny specjalista ds. sadownictwa KPODR Minikowo.

Lokalne Partnerstwa Wodne do walki z suszą

Zajmuje się Pani w KPODR lokalnymi partnerstwami wodnymi. Czym są i do czego zostały powołane Lokalne Partnerstwa Wodne?

Lokalne Partnerstwa Wodne to zgromadzenie wszystkich ludzi na terenie powiatu, którzy zajmują się wodą. Chodzi o to, żeby Lasy Państwowe, Parki Krajobrazowe, spółki wodne, urzędy gminy, starostwa powiatowe, ośrodki doradztwa rolniczego, rolnicy, doradcy zebrali się, i zrobili wszystko co możliwe, by racjonalne gospodarować wodą i ograniczać skutki suszy.

Polska jest jednym z krajów o najmniejszych zasobach wodnych. Na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, praktycznie co roku mamy okresowe susze, które często już w marcu wpływają na ograniczenie produkcji rolnej, tymczasem na terenie naszego województwa są między innymi obszary produkcyjne firmy Bonduelle i wszyscy produkujący dla tej firmy wyposażeni są w deszczownie, gdyż tylko uzupełnienie nawadniania umożliwia uzyskanie plonu odpowiedniej jakości.

Efekt niedoboru wody pogłębiają wysokie temperatury (ok. 30 st. C), wtedy to aparaty szparkowe wielu roślin przestają funkcjonować. Bardzo często dochodzi wówczas do tzw. punktu trwałego więdnięcia, gdy nawet dostarczenie wody do korzeni nie uratuje rośliny. Wysokie temperatury powodują również przegrzanie korzeni u roślin klimatu umiarkowanego, które najlepiej funkcjonują w temperaturze ok. 17 st. C. Jeśli temperatura powietrza wynosi ok. 30 st. C, powierzchnia gleby może nagrzać się do temperatury ok. 40 st. C.

Jak przeciwdziałać utracie wody z gleby?

Na wysoką temperaturę nic się nie poradzi. Jak więc ratować rośliny, jak chronić się przed utratą turgoru?

Przede wszystkim chodzi o to, by retencjonować tę wodę opadową na poziomie gospodarstwa, następnie należy wykorzystywać wodę powierzchniową a w ostateczności głębinową - niestety na Kujawach i w rejonie Inowrocławia często leje się nieustannie woda z deszczowni. Z uwagi na taką sytuację należy nawiązać współpracę z uczelniami w sprawie racjonalnego wykorzystania wody. Pamiętać należy o sytuacjach w okolicach Krakowa i Wieliczki, kiedy nie było dostępnej wody do celów socjalnych, również sadownicy informowali o problemach z dostępnością wody do nawadniania kroplowego w sadach.

Rolnicy skarżą się, że chcą nawadniać uprawy, ale dostęp do dofinansowań jest trudny…

Złożyć wniosek może prawie każdy rolnik posiadający gospodarstwo rolne i posiadający numer identyfikacyjny. Efektem końcowym realizacji projektów jest nawadnianie upraw a nie tylko retencjonowanie wody. Jednak obwarowania proceduralne i prawne często praktycznie uniemożliwiają realizację inwestycji w obszarze nawadniania. Często są składane wnioski z niepełną dokumentacją, szczególnie w zakresie pozwoleń wodno-prawnych. Pozwolenia te można uzyskać przy dobrym dostępie do dokumentów i fachowców najszybciej w przeciągu 6 miesięcy.

Jeśli ograniczone zostaną wody głębinowe a deszczy jest mało, to sytuacja stanie się bardzo niepokojąca - dobrze rozumiem?

Porównując średnie ilości opadów z wieloleci okazuje się, że obecnie jest podobna ilość opadów - problem wynika z podwyższonej temperatury a tym samym większej transpiracji oraz wyższych wymagań wodnych uprawianych roślin. W przeszłości też było tak, że były okresy cieplejsze i okresy zimniejsze, obecnie jesteśmy w tym cyklu cieplejszym - nie mamy wiosen, jesieni tylko albo lato albo zimę.

Naukowcy uważają, że obszar województwa kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego stepowieje. Nie mamy już takich okresów, gdy nad całą Polskę nadciągał niż i deszcz padał przez tydzień - coraz częściej występujące opady są gwałtowne, często z gradem i w krótkim okresie spada na jednostkę powierzchni duża ilość wody, woda z nawałnic spływa degradując glebę. Sady i plantacje wieloletnie stabilizują glebę, inna jest sytuacja w uprawach na gruntach ornych, gdzie woda powoduje erozję.

Czy to znaczy, że stoimy w obliczu poważnego kryzysu?

Trzeba się zastanowić, w jaki sposób poradzić sobie z tym problemem. My, jako KPODR będziemy szkolić naszych doradców i rolników w zakresie retencjonowania wody na poziomie gospodarstwa i jej racjonalnego wykorzystania. Między innymi będziemy informować o możliwościach podniesienia poziomu substancji organicznej w glebie - umożliwia to stworzenie i utrzymanie struktury gruzełkowatej co przyczynia się do zwiększenia możliwości gleby w zakresie retencjonowania wody. To jeden ze sposobów, by jak najefektywniej wykorzystywać dostępną wodę do uprawy roślin.

Dziękuję za rozmowę

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI